Niemcy
10.01.2017

Badstuber chce walczyć o karierę i idzie do Schalke. Lecz czy to dobry kierunek?

Jeśli stworzyć klasyfikację pechowców z Bundesligi, to Holger Badstuber mógłby być ewentualnie drugi, ponieważ wchodząc na najwyższy stopień podium doznałby kontuzji. Brutalne, ale prawdziwe – do tego gościa urazy lgną jak oszalałe i skutecznie blokują mu rozwój kariery. A skoro tak, trzeba przenieść się na teoretycznie łatwiejszy teren, poszukać oddechu, nowego startu i wreszcie minut na boisku, których tak mu brakuje. Stąd ogłoszona dziś przeprowadzka Niemca, piłkarz rundę wiosenną […]
10.01.2017
Niemcy
27.07.2016

Cel? Przetrwać bez kontuzji. Jeszcze jedna próba Badstubera

Gdy w wyszukiwarkę internetową wpisujesz hasło „Holger Badstuber”, jej pierwsza podpowiedź brzmi: „kontuzja”. To mówi bardzo wiele. Niemiecki obrońca jest jednym z największych pechowców we współczesnym futbolu – od blisko czterech lat kolejne urazy uniemożliwiają mu powrót do wykonywania zawodu na stałe. I choć coraz częściej padają sugestie, by mocniej zatroszczył się o zdrowie, bo z nim nie ma żartów (przykład Batistuty, który po karierze błagał lekarzy o amputację nóg, działa na wyobraźnię), on podejmie kolejną […]
27.07.2016
Niemcy
14.02.2016

Panie Badstuber, chyba pora zastanowić się, czy to wszystko ma sens…

Holger Badstuber. Obok Thomasa Müllera jedyny wychowanek szkółki Bayernu, który dziś figuruje w kadrze pierwszego zespołu. No właśnie, figuruje, to słowo-klucz. 26-latek jest w drużynie Bawarczyków jedynie na papierze, bo większość czasu spędza w gabinecie lekarskim. Dopiero co udało mu się wyleczyć poprzednią kontuzję, z sukcesem zakończyć rehabilitację i powrócić na boisko. Niestety – organizm znów nie wytrzymał. To chyba już najwyższy czas, by monachijski defensor siadł, poważnie się nad sobą zastanowił […]
14.02.2016
Niemcy
25.11.2015

Badstuber i Bayern. Czy to się jeszcze może udać?

To miał być dla niego wymarzony powrót do pierwszej jedenastki. Dreszczyk po usłyszeniu hymnu Ligi Mistrzów, dobrze znana publiczność, niezbyt obciążający rywal. Zapowiadała się demolka i niewiele roboty w defensywie, czyli idealne przetarcie przed wejściem na wyższe obroty. I przez długi czas tak było. Badstuber na papierze był wręcz nieomylny – perfekcyjna skuteczność podań, zero fauli, a i z przodu wpadało. Aż do 53. minuty, w której wypłynęło na wierzch to, co prędzej czy później musiało […]
25.11.2015