Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Florek sprzedawaj

Weszło

Jeśli Tomasz Lis nie odwoła swoich słów…

Wiadomo, jak jest z Twitterem. Smartfona masz zawsze przy sobie, nawet podczas najgrubszej imprezy, wstukanie kilku liter wyzwaniem nie jest tak długo, jak potrafisz utrzymać urządzenie w dłoni. Stąd też czasem pada o jedno słowo za dużo, o jedna opinia za daleko, o 140 znaków w złą stronę. Taki wieczór prawdopodobnie trwa u Tomasza Lisa. Jak donoszą nam internauci, ale też jak widzieliśmy na własne oczy, z jego prywatnego […]
redakcja
104