Weszło
03.08.2016

To kwestia 300 brzuszków, by niemiecki zniknął z treningów. Odwiedzamy FC Polska Wiedeń

Jeśli nigdy nie doświadczyłeś przymusowej emigracji, zapewne tak jak ja możesz się tylko domyślać, jakie to jest uczucie. Jaka frustracja. Jakie wkurwienie. Idziesz do sklepu – nie twój język. W pracy – rozmawiasz po niemiecku. Albo angielsku. Albo francusku, to bez znaczenia. Zawsze jesteś obcy. Nigdy nie jesteś u siebie. Kiedy jedziesz po mieście samochodem, wzorem Dariusza Dziekanowskiego zamykasz okna, by nie wpadło do środka nieświeże powietrze. I nagle okazuje się, że możesz mieć swoje miejsce, które […]
03.08.2016