Weszło
29.10.2019

Kroplówka z magnezem większa niż 100 ml to już jest doping

Jakiś czas temu informowaliśmy o „innowacyjnych” metodach Daniela Purzyckiego, który jako – znów cudzysłów – „trener” w Pogoni Siedlce, ordynował swoim piłkarzom kroplówki, zamiast bawić się w taktykę czy mikrocykle. Co było w tym szczególnie ciekawego to fakt, że miało nie chodzić o przyjmowanie substancji niedozwolonych, ale o przedawkowanie tych dozwolonych. Całość: KLIK. Jak to w ogóle możliwe? Rozmawiamy z Michałem Rynkowskim, dyrektorem Polskiej Agencji Antydopingowej. – Trzeba ten temat wyklarować. […]
29.10.2019
Weszło
27.10.2019

„Tu nie ma co trenować, tu trzeba dożylnie”

W całej swojej historii Danielowi Purzyckiemu poświęciliśmy zaledwie kilka, może kilkanaście akapitów. Powiecie, że to i tak sporo, bo wspominany gość jest dla was postacią anonimową i być może kiedyś przyznalibyśmy wam rację, ale dziś zaczynamy trochę żałować. Okazuje się bowiem, że pan Daniel jest bardzo „ciekawym” szkoleniowcem. Szkoda tylko, że jego metody są dość – hmm… – kontrowersyjne.  I nie chodzi nam tu o sprawy typowe dla brytyjskiego futbolu, […]
27.10.2019
Weszło
03.08.2014

Nie nadążamy już po starcie. Pierwsza liga w całej okazałości

Typowanie faworytów w meczach Ekstraklasy to ciężkie zadanie. Niespodzianki czają się za każdym rogiem – czasami coś się uda trafić, ale ośmieszyć się nietrudno. Natomiast typowanie faworytów w meczach pierwszej ligi to… kompletna strata czasu. Coś jak zajmowanie się wojenką w domu państwa Terleckich, doszukiwanie logiki w transferach Podbeskidzia albo słownika języka polskiego w domu Franka Smudy. Ledwie piłkarze zaplecza Ekstraklasy wrócili na murawy, a my już […]
03.08.2014
Weszło
08.07.2014

Pamiętacie Daniela Purzyckiego? Wrócił, by zwyciężać…

W czasie mundialu rzadziej pisaliśmy o wszelkiej maści wariatach, ale meczów coraz mniej, więc chyba tę tendencję zaczniemy odwracać. Natknęliśmy się dzisiaj na lokalny magazyn „Prestiż” (Siedlce, Sokołów Podlaski, Łosice!), a tam okładka ze znanym, choć mocno zapomnianym DANIELEM PURZYCKIM. Tak, tak, to ten, o którym pisaliśmy kiedyś, że fiordy mu z ręki jadły, bo przecież kontaktów ma więcej niż Świerczewski. No i teraz Purzycki znowu jest na topie. Znowu wraca. Wraca w tak spektakularnym stylu, […]
08.07.2014