Zespół dwóch Polaków ewidentnie złapał wiatr w żagle po serii słabszych meczów. Jeden z biało-czerwonych nie załapał się nawet do kadry meczowej, ale drugi rozegrał pełne 90 minut i miał wielki wkład w zwycięstwo. To niezwykle ważny krok w stronę utrzymania na drugim szczeblu rozgrywkowym w Anglii.
Michał Helik dał popis w meczu na zapleczu angielskiej Premier League. Polski stoper okazał się niezwykle pożyteczny w ofensywie i miał udział przy dwóch golach swojego zespołu. Jednego z nich strzelił sam, a przy drugim zaliczył asystę. Dzięki temu jego Oxford United wygrał drugie spotkanie z rzędu i przynajmniej na jakiś czas wydostał się ze strefy spadkowej.
Świetny występ Polaka w Anglii. Gol i asysta
Przed tygodniem Oxford United przełamał złą passę. Po sześciu meczach bez zwycięstwa w lidze oraz odpadnięciu z FA Cup pokonał West Brom 2:1. Teraz poszedł za ciosem i po raz drugi z rzędu dopisał się do swojego dorobku trzy punkty. Zespół Michała Helika oraz Przemysława Płachety wygrał 3:1 z Preston North End.
To właśnie polski stoper ledwie po pięciu minutach gry rozpoczął strzelanie w tym meczu. Po długim zagraniu z rzutu wolnego świetnie opanował piłkę, po czym posłał ją nad bramkarzem rywala. 30-latek miał też udział przy bramce, która była ostatnią w tym spotkaniu – asystował przy trafieniu Ciaro Browna.
🚨🎯Michal Helik Open the scoring for Oxford United!!!!!
Preston North End 0 – 1 Oxford United #pnefc #OUFC pic.twitter.com/8GNMFAYkv7
— WideFootball⚽ (@_widefootball) March 6, 2026
Aplikacja Superscore wylicza, że Helik:
- miał dwa skuteczne odbiory,
- wygrał sześć pojedynków – trzy w powietrzu i trzy na murawie,
- zaliczył 12 wybić,
- miał dziewięć celnych podań na 10 prób,
- rozegrał pełne 90 minut i według przyznanych not był najlepszym piłkarzem tego spotkania.
Były zawodnik Cracovii jest jednym z filarów bloku obronnego swojego zespołu i nawet zdarza się, że wychodzi na boisko z opaską kapitańską na ramieniu. Łącznie w tym sezonie w 35 występach przekroczył barierę trzech tysięcy rozegranych minut. Była to jego pierwsza bramka oraz trzecia asysta w bieżących rozgrywkach.
Jego klubowym kolegą jest Przemysław Płacheta. Były gracz Śląska Wrocław w ostatnich pięciu spotkaniach zaledwie raz pojawił się na boisku i było to wejście na kilka ostatnich minut. Łącznie w 25 meczach zdobył trzy bramki i dorzucił jedną asystę.
Oxford United, dzięki tej wygranej wydostał się ze strefy spadkowej, jednak szybko może do niej wrócić, bowiem wciąż swoich meczów w tej kolejce nie rozegrały dwa zespoły, które mają szanse przeskoczyć ekipę dwóch Polaków. Po 36 kolejkach z 35 punktami na koncie plasuje się na 21. miejscu w tabeli.
Czytaj więcej na Weszło:
- Piękny gol Poręby w 2. Bundeslidze! Rozstrzygnął „polski” mecz [WIDEO]
- Show byłych piłkarzy Lecha. Dwa gole i czerwona kartka [WIDEO]
- Świetne wieści z Portugalii. Jan Bednarek jak skała – nie do rozbicia!
Fot. 400mm