Śląsk przedstawił prognozę finansową. Dosadny komentarz Królewskiego

Aleksander Rachwał

22 stycznia 2026, 18:24 • 2 min czytania 6

Śląsk przedstawił prognozę finansową. Dosadny komentarz Królewskiego

Nowy prezes Śląska Wrocław, Remigiusz Jezierski, przedstawił na sesji rady miasta prognozę finansową klubu na 2026 roku. Wyliczenia te, delikatnie rzecz ujmując, wzbudziły pewne zastrzeżenia wśród opinii publicznej. Nie omieszkał ich skomentować także prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski, który już wcześniej zabierał głos w sprawie oczekiwanego dofinansowania wrocławskiego klubu.

Reklama

W środę dziennikarz Marcin Torz informował, że Śląsk ma otrzymać 30 milionów złotych wsparcia z miejskich pieniędzy. Na czwartkowej sesji rady miasta prezes WKS-u Remigiusz Jezierski zaprezentował więc wyliczenia uzasadniające przekazanie na konto klubu takiej właśnie kwoty.

Prezes Śląska zaprezentował prognozę finansową. Królewski: Nie ma szans by te dane były prawidłowe

Tym, co rzuca się w oczy już na pierwszy rzut oka w zestawieniu kosztów i przychodów zaprezentowanym przez Jezierskiego jest idealne dopasowanie kwot w taki sposób, by brakująca po stronie przychodów kwota wynosiła okrągłe 30 milionów, a więc tyle, ile miało wynieść zapowiadane dofinansowanie. Dofinansowanie, które, jak informował Marcin Torz, miało być przeznaczone na wzmocnienia, które pomogą Śląskowi w awansie do Ekstraklasy. I tak oto prognozowane przychody Śląska miałyby wynieść 16,6 mln zł, zaś koszty 46,6 mln.

Reklama

Wyliczenia nie przekonały prezesa Wisły Kraków, Jarosława Królewskiego, który stwierdził wprost, że są one jego zdaniem nieprawdziwe.

Przetrawiłem te 30 mln przez noc a tu kolejna nowina. 16.6 mln PLN przychodów w rok? W tym 25% transfery wychodzące? Tam ktoś do pracy w ogóle chodzi? 2 złote dofinansowania na każdą wygenerowaną złotówkę? Nie ma szans by te dane były prawidłowe, bo to byłaby absolutna kompromitacja – podsumował na portalu X.

Wcześniej Królewski krytykował miejskie wsparcie dla Śląska. Prześmiewczo wyliczał między innymi ile kapibar dałoby się utrzymać przez rok za kwotę, którą Wrocław zamierza wesprzeć pierwszoligowca.

Zastrzyk publicznej kasy dla Śląska. Mocna reakcja Królewskiego

WIĘCEJ O ŚLĄSKU WROCŁAW NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama