Po wielu tygodniach Śląsk Wrocław w końcu obudził się z zimowego snu i właśnie ogłosił trzeci ruch dokonany w trwającym okienku transferowym. Tym razem szeregi zespołu Ante Simundzy zasilił napastnik, który w przeszłości rozegrał kilkadziesiąt meczów w młodzieżowej reprezentacji swojego kraju. Ostatnio grał w rumuńskiej ekstraklasie.
Śląsk w oficjalnym komunikacie przekazał, że na zasadzie półrocznego wypożyczenia do Wrocławia przeniósł się Timotej Jambor. Klub zagwarantował sobie opcję wykupu 22-letniego Słowaka. O miejsce w składzie będzie rywalizował z Przemysławem Banaszakiem oraz Damianem Warchołem. Radości z tego transferu nie ukrywa dyrektor sportowy pierwszoligowca.
– W tej rundzie chcemy grać nieco inaczej pod względem ustawienia, dlatego sprowadzenie kolejnego napastnika było konieczne. Wierzę, że Timotej swoją pracą i zaangażowaniem będzie odpowiednim piłkarzem do rywalizacji na pozycji numer 9, a jednocześnie zwiększy wachlarz naszych możliwości w trakcie meczów. Jestem przekonany, że przy jego jakości także inni zawodnicy będą wyglądać jeszcze lepiej – powiedział dla klubowych mediów Rafał Grodzicki.
Timotej Jambor wypożyczony do Śląska! 🇮🇹
Na zasadzie wypożyczenia z Rapidu Bukareszt do Śląska dołącza 22-letni napastnik Timotej Jambor! Umowa zawiera opcję wykupu.
Ahoj, Timotej! #Jambor2026 👋 pic.twitter.com/DHsAh7jje1
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) February 11, 2026
Śląsk Wrocław z trzecim zimowym transferem. Tym razem to napastnik
Timotej Jambor do Śląska trafił na zasadzie wypożyczenia z rumuńskiego Rapidu Bukareszt. W ostatnich miesiącach był tylko zmiennikiem i nie był w stanie przebić się do podstawowego składu swojego zespołu – w 26 kolejkach bieżącego sezonu znalazł się w nim zaledwie trzy razy. Zaliczył także 10 ligowych występów po wejściu z ławki rezerwowych. W przeciągu niespełna 300 rozegranych minut strzelił jednego gola.
Przez znaczną część swojej kariery 22-latek występował w rodzimej Żylinie. Najbardziej udany był dla niego sezon 2022/23, w którym w 26 ligowych spotkaniach zdobył osiem bramek i zaliczył cztery asysty. Po nieudanym pierwszym półroczu w Rumunii wrócił do słowackiego klubu, jednak to wypożyczenie minionej wiosny nie okazało się najbardziej udane. W 11 meczach strzelił jednego gola i dorzucił jedną asystę.
Timotej Jambor przeszedł przez wszystkie szczeble młodzieżowych reprezentacji swojego kraju. W narodowych barwach zadebiutował jako 15-latek. Łącznie w 47 występach 20 razy wpisał się na listę strzelców. Na debiut w kadrze seniorskiej wciąż czeka.
– To dla mnie duża szansa i zrobię, co w mojej mocy, by ją wykorzystać i pomóc Śląskowi w awansie do ekstraklasy. Nie mogę doczekać się pierwszych treningów i debiutu w lidze. Mam nadzieję dostarczyć kibicom wiele powodów do radości – stwierdził 22-latek tuż po podpisaniu kontraktu w rozmowie z klubowymi mediami.
Our no. 🔟#Jambor2026 🇮🇹 pic.twitter.com/Rmr7lqqEGE
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) February 11, 2026
Słowacki snajper szansę na debiut będzie miał już 14 lutego i to nie w byle jakim meczu. Zespół Ante Simundzy zmierzy się w derbowym starciu z Miedzią Legnica. Pierwsze spotkanie po przerwie zimowej – z Ruchem Chorzów – zakończyło się remisem 2:2.
W tym okienku transferowym poza Jamborem do Śląska trafili także Michał Mokrzycki oraz Lamine Ba.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Grał w Lidze Mistrzów, ale Wieczystej nie podbił
- 18-latek zostanie wypożyczony z Widzewa. Trafi do 1. ligi [NEWS]
- Grad goli w Bytomiu! ŁKS z imponującym comebackiem
WSZYSTKIE NEWSY TRANSFEROWE W JEDNYM MIEJSCU
Fot. Newspix