Selekcjoner Rumunii zrezygnował z kadry. Jest w szpitalu

Maciej Piętak

30 marca 2026, 22:55 • 3 min czytania 1

Reklama
Selekcjoner Rumunii zrezygnował z kadry. Jest w szpitalu

Mircea Lucescu oficjalnie zrezygnował z dalszego prowadzenia reprezentacji Rumunii. 80-latek podjął taką decyzję po tym, jak w niedzielę stracił przytomność i zasłabł podczas odprawy przed treningiem. Selekcjoner szybko został przewieziony do szpitala w Bukareszcie.

80-letni selekcjoner trafił do szpitala

Ostatnie dni były zarówno dla Lucescu, jak i całej rumuńskiej kadry, bardzo intensywne – pod kątem sportowym i emocjonalnym. W czwartek Rumunia przegrała w Stambule z Turcją 0:1 po golu Kadioglu, ostatecznie tracąc szanse na awans na tegoroczny mundial. Porażka ta odbiła się na zdrowiu 80-latka, który już w ostatnich miesiącach borykał się z problemami zdrowotnymi, a w dniach poprzedzających zgrupowanie zmagał się z bezsennością.

W niedzielny poranek, podczas odprawy przed meczem towarzyskim ze Słowacją, 80-latek nagle przestał mówić, usiadł na krześle, a następnie stracił przytomność. Sztab medyczny natychmiast zareagował, a po ustabilizowaniu funkcji życiowych wezwano pogotowie. Jak podają rumuńskie media, w szpitalu zdiagnozowano u trenera migotanie przedsionków. Niewykluczone, że konieczne będzie wszczepienie rozrusznika.

Sam szkoleniowiec szybko zabrał głos, uspokajając kibiców i tłumacząc powody swojego zasłabnięcia.

Reklama

– Naprawdę się wściekłem, kiedy zacząłem analizować mecz z Turcją. Zrobiliśmy niewiarygodne błędy, które kosztowały nas awans. Od tego stanu zrobiło mi się niedobrze. Czułem, że nie mogę już normalnie oddychać i straciłem przytomność. Teraz czuję się dobrze – powiedział w rozmowie z mediami.

Jednocześnie Lucescu ogłosił, że jego misja w reprezentacji dobiegła końca.

– To już koniec. Wierzę jednak w potencjał tego pokolenia. Ci piłkarze mają ogromny talent. Przy wsparciu, oni i nowy trener będą w stanie osiągać dobre wyniki, jestem o tym przekonany – dodał.

Dla 80-latka to była druga kadencja za sterami kadry (pierwsza miała miejsce w latach 80. XX wieku). Przejął reprezentację w sierpniu 2024 roku – poprowadził ją w 17 meczach, z których wygrał aż 11.

Reklama

Hagi zostanie następcą?

We wtorkowym meczu towarzyskim w Bratysławie przeciwko Słowacji, która również przegrała swój baraż z Kosowem 3:4, zespół poprowadzi dotychczasowy asystent Ionel Gane.

Rumuńskie media wskazują, że to Gheorghe Hagi ma zostać następcą Lucescu. Były zawodnik m.in. Realu Madryt czy Barcelony zrezygnował niedawno z większościowych udziałów w Farulu Konstanca, co odczytano jako przygotowania do powrotu do reprezentacji, wszak prowadził ją już wcześniej w 2001 roku.

Reklama

Nowego selekcjonera czekają m.in. mecze w Dywizji B Ligi Narodów. Rumunia zmierzy się w grupie ze Szwecją, Bośnią i Hercegowiną, a także Polską.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Skoki

Fortuna nie sprzyja Maciusiakowi! Medalista igrzysk grzmi

Maciej Piętak
4
Fortuna nie sprzyja Maciusiakowi! Medalista igrzysk grzmi

Inne reprezentacje