GKS Tychy sprowadził już ósmego zawodnika w zimowym oknie transferowym. Tym razem pierwszoligowiec sięgnął po posiłki z poprzedniego klubu trenera Łukasza Piszczka, czyli LKS-u Goczałkowice.
Ze śląskiego trzecioligowca na resztę obecnego sezonu wypożyczony został Jacek Wuwer. 27-letni środkowy pomocnik jesienią rozegrał 16 spotkań ligowych, a w Pucharze Polski strzelił gola Stali Stalowa Wola. Do tej pory nigdy nie występował wyżej niż w III lidze.
Posiłki z III ligi. GKS Tychy bierze piłkarza z poprzedniego klubu Łukasza Piszczka
Wuwer z Piszczkiem zna się rzecz jasna doskonale, bo dzielił z nim szatnię i grał pod jego batutą, gdy ten prowadził zespół.
𝗡𝗼𝘄𝘆𝗺 𝘇𝗮𝘄𝗼𝗱𝗻𝗶𝗸𝗶𝗲𝗺 🟢⚫️🔴został 𝗝𝗮𝗰𝗲𝗸 𝗪𝘂𝘄𝗲𝗿. ✍️
👤27-letni pomocnik dołączył do naszego klubu na zasadzie wypożyczenia z KS Goczałkowice-Zdrój.🤝
ℹ️Link do newsa znajdziecie w komentarzach.⤵️ pic.twitter.com/w3lt9nf9Mi
— Klub Piłkarski GKS Tychy (@KP_GKSTychy) January 7, 2026
Wcześniej w tym okienku do Tychów zawitali Igor Łasicki, Dani Sandoval, Paweł Łysiak, Bartłomiej Barański, Piotr Krawczyk, Jakub Mądrzyk i Luis Silva.
Skoro tylu zawodników przychodzi, ktoś też musi odejść. Tego samego dnia GKS ogłosił rozwiązanie kontraktu z przyczyn medycznych z Yannickiem Woudstrą. Niemiecki napastnik przybył na Śląsk w sierpniu 2024 i… po trzech dniach zerwał więzadło w kolanie. W tamtym sezonie nawet nie zadebiutował w tyskich barwach. Stało się to dopiero jesienią, ale 24-latek poprzestał na trzech wejściach z ławki rezerwowych.
CZYTAJ WIĘCEJ O 1. LIDZE:
- Polonia Bytom z nowym trenerem i stałym pomysłem. „Nadal liczyć piłkę”
- Korona Kielce wypożycza młodzieżowca. Zagra w I lidze [NEWS]
- Z Ekstraklasy do I ligi. Strzeboński idzie do Znicza [NEWS]
Fot. Newspix