Zaczęło się bardzo dobrze. Później było gorzej i wydawało się, że eliminacje do mistrzostw świata Polki zaczną od porażki z Holenderkami na własnym stadionie. W końcówce Biało-Czerwone pokazały jednak charakter i wyrwały rywalkom cenny punkt.
Remis to nie jest zły wynik. Zwłaszcza, jeśli w okolicach 80. minuty, przy wyniku 2:1 dla Holandii, emocje zaczynały powoli gasnąć. A być może jeszcze bardziej dlatego, że sama końcówka, już po golu na 2:2 to spory chaos pod naszym polem karnym, który mógł się zakończyć zwycięstwem rywalek rzutem na taśmę.
Polska – Holandia 2:2. Piękne gole Pajor i Tomasiak
Wynik otworzyła po znakomitej akcji Ewa Pajor. Napastniczka Barcelony ruszyła do piłki zagranej na wolne pole, szybko zostawiła rywalkę w tyle, po czym wpadła w pole karne i podniosła głowę do góry w poszukiwaniu koleżanek z zespołu. Doszła jednak do wniosku, że zamiast podawać sama zakończy akcję strzałem i była to decyzja równie znakomita co uderzenie Polki w samo okienko bramki.
𝐓𝐔𝐑𝐁𝐎 𝐄𝐖𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀 𝐏𝐀𝐉𝐎𝐎𝐎𝐎𝐑 🚀🚀🚀🚀
Prowadzimy z Holandią 1:0 na starcie eliminacji do Mundialu 🔥
🔴 📲 OGLĄDAJ 👉 https://t.co/rB2bmFTgec pic.twitter.com/sawpCT79JA
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 3, 2026
Holenderki wyrównały tuż przed przerwą za sprawą Veerle Buurman, która wykorzystała zamieszanie w naszym polu karnym po rzucie rożnym. Tuż po zmianie stron rywalki wyszły na prowadzenie za sprawą Jill Roord. Polki walczyły o odrobienie straty, między innymi Pajor trafiła w poprzeczkę, a z dystansu próbowała Adriana Achcińska. Rywalki mimo wszystko zdawały się jednak kontrolować przebieg wydarzeń na boisku.
Ale końcu nadeszła ta jedna, kapitalna akcja. Znakomitą robotę wykonała w niej Paulina Tomasiak, która po ograniu dwóch rywalek zagrała piłkę do Pajor i ruszyła w pole karne. Kapitan kadry chwilę przytrzymała futbolówkę po czym oddała ją Ewelinie Kamczyk, która zagrała genialne prostopadłe podanie do wbiegającej już w szesnastkę Tomasiak. Ta wyprzedziła rywalki, a następnie minęła bramkarkę i wpakowała piłkę do siatki.
Piękna akcja naszych piłkarek i cenny remis z Holenderkami ❗ 🔥 pic.twitter.com/BeLqkh6ZZi
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 3, 2026
Pozostała część spotkania to już spory chaos. Zwłaszcza pod naszą bramką, gdzie Holenderki do końca szukały szansy na wywiezienie z Gdańska trzech punktów. Polki jednak to przetrwały i mogą być zadowolone. Remis, biorąc pod uwagę przebieg spotkania, to rezultat, który należy docenić.
Kolejne spotkanie w ramach eliminacji do mistrzostw świata Polski zagrają w sobotę. Ich rywalkami będą Francuzki.
Fot. Newspix