Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia medialne i słowa Jarosława Królewskiego o sensacyjnym transferze piłkarza z trzecioligowych rezerw Wisły Kraków. Klub oficjalnie zakomunikował, że następne miesiące na wypożyczeniu spędzi Wiktor Staszak, który udał się do występującego w Serie A Lecce.
19-latek na Półwyspie Apenińskim pozostanie przynajmniej do końca sezonu. W Lecce zapewne będzie występował w zespołach młodzieżowych. Jeśli się sprawdzi, klub może skorzystać z zawartej w umowie opcji wykupu. Wisła będzie mogła zarobić na tej transakcji nawet kilkaset tysięcy euro oraz procent z kwoty przyszłego transferu wychowanka KKS-u Kalisz.
„Wiktor Staszak najbliższe miesiące spędzi we Włoszech, udając się na wypożyczenie do US Lecce – drużyny występującej w Serie A. W ramach porozumienia z włoskim klubem, Wiktor został wypożyczony do końca sezonu, a umowa zawiera także opcję wykupu. Powodzenia” – czytamy w mediach społecznościowych Białej Gwiazdy.
Wiktor Staszak najbliższe miesiące spędzi we Włoszech, udając się na wypożyczenie do US Lecce – drużyny występującej w Serie A. W ramach porozumienia z włoskim klubem, Wiktor został wypożyczony do końca sezonu, a umowa zawiera także opcję wykupu. Powodzenia ✊ pic.twitter.com/emNWGDoBOo
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) January 5, 2026
Piłkarz Wisły zagra w klubie z Serie A. Dołączy do innego Polaka
Wiktor Staszak podąża drogą swojego klubowego kolegi, Jakuba Krzyżanowskiego. Lewy obrońca w poprzednim sezonie również był wypożyczony do Włoch, jednak w jego przypadku było to Torino. Był kluczowym graczem swojego zespołu w Primaverze i mimo bardzo dobrych występów, klub z Turynu nie zdecydował się na skorzystanie z opcji wykupu. 19-latek wrócił do Wisły i stał się istotnym elementem zespołu Mariusza Jopa.
Chłopak z Bronksu. Jakub Krzyżanowski to nowy diament Wisły Kraków
Staszak w Lecce będzie miał okazję spotkać się z Filipem Marchwińskim, z którym łączy go fakt, że dla włoskiego klubu w tym sezonie rozegrali taką samą liczbę minut. Wychowanek Lecha Poznań wciąż zmaga się z problemami zdrowotnymi i na placu gry ostatni raz pojawił się ponad rok temu.
19-latek przynajmniej na początku również swojej szansy w pierwszym zespole nie otrzyma. Ma on występować w drużynie młodzieżowej, który walczy o utrzymanie w Primaverze. Ekipa z Lecce po 18 kolejkach plasuje się na 15. miejscu z przewagą jednego punktu nad strefą barażową, a sześcioma nad 17. lokatą, oznaczającą bezpośrednią degradację.
„Już dziś pokazuje jednak, jak kluczowe jest wyróżnianie się w meczach drugiej drużyny oraz jak ważna dla całego klubu była jej reaktywacja na odpowiednio wysokim poziomie. To zawodnik, który z pełnym spokojem może rywalizować o miejsce w szerokim składzie pierwszej drużyny Lecce – znamy jego umiejętności. Cieszy również fakt, że dzięki Wiśle coraz więcej polskich zawodników ma realną szansę sprawdzić swoje umiejętności w różnych warunkach i na różnych rynkach” – pisał Jarosław Królewski jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem transferu Wiktora Staszaka.
Czytaj więcej na Weszło:
- Bramkarz opuścił Raków. Oto szczegóły transferu na zaplecze Ekstraklasy
- Talent mógł odejść z Wisły. Ale wolał zostać w Krakowie
Fot. Newspix