Ishak jak Mourinho. Woli nie mówić za dużo, bo będą problemy
Mikael Ishak ma za sobą słodko-gorzki wieczór w Zabrzu. Lech Poznań wrócił na zwycięską ścieżkę, a napastnik sam dołożył do kolekcji 11. ligowego gola, czym zbliżył się do Tomasa Bobcka na trzy trafienia. Mimo to nie zagra on w następnej kolejce ligowej. Wszystko przez incydent z końcówki pierwszej połowy. Drobne spięcie było też tematem pomeczowej rozmowy ze Szwedem. Ishak ewidentnie gryzł się w język, sugerując, że gdyby postąpił inaczej, mogłoby go to naprawdę drogo kosztować. […]
Marcin Ziółkowski
• 3 min czytania
7