Szwarga zostaje w Rakowie? To byłaby decyzja „odważna” jak gra jego drużyny
Jeśli Dawid Szwarga miałby zostać w sztabie Marka Papszuna, bardzo bym się mu dziwił. To byłaby trochę jak sytuacja z trzydziestolatkiem, który nie chce wyprowadzić się z domu rodziców. Jesteś pierwszym trenerem przez rok i nagle skazujesz się na asystenturę? Szczerze – nie pamiętam podobnej sytuacji. To znaczy trenerzy ligowi przechodzili do reprezentacji, by pomagać tam, ale na poziomie klubu? I to jeszcze tego samego?! Absurd. Wiadomo, że jak asystujesz, to nie jesteś szefem, ale jednocześnie nie jesteś dla […]
Wojtek Kowalczyk
• 2 min czytania
44