Arsenal doczekał się bramkarza klasy światowej, a ten… zapomniał jak się broni
Uff, wreszcie mamy bramkarza klasy światowej. Pewniaka, z kapitalnymi statystykami obronionych strzałów, któremu babol przytrafia się raz na pięć lat. Po latach, kiedy w naszej bramce stali parodyści, w końcu możemy odetchnąć z ulgą i nie musieć z niepewnością oglądać się w kierunku własnego pola karnego – pomyśleli kibice Arsenalu. Petr Cech. Wybawienie. Aż do pierwszej kolejki, kiedy zachował się jak połączenie Szczęsnego z domieszką Almunii. Pierwsze mecze w Premier League […]
redakcja
• 2 min czytania
1