Nudziarze z United wciąż usypiają, ale wywożą komplet z Liverpoolu
Manchester United nie był dzisiaj nudny. Nie był męczący. Właściwie użycie jakiegokolwiek epitetu jest nie na miejscu, bo „Czerwonych Diabłów” dzisiaj na dobrą sprawę w ogóle nie było na murawie. Nic. Zero. Ani jednego celnego strzału przez ponad godzinę gry, brak jakiegokolwiek zagrożenia pod bramką rywali, jedynym piłkarzem, którego nazwisko warto wymienić był tradycyjnie De Gea, raz po raz ratujący zespół od utraty gola. I paradoksalnie właśnie ten kompletnie nijaki, kompletnie […]
redakcja
• 2 min czytania
0