Czy Oskar Pietuszewski w końcu dostanie upragnione powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski? 17-latek nie przestaje zachwycać w barwach FC Porto, a jego bardzo dobre występy w Portugalii nie uszły uwadze Jana Urbana. Selekcjoner w rozmowie z portugalskimi mediami podzielił się opinią na temat wychowanka Jagiellonii.
Pietuszewski w ekipie Smoków zaliczył prawdziwe – nomen omen – wejście smoka. 17-latek bardzo szybko zaaklimatyzował się w Porto po zimowym transferze z Jagiellonii Białystok. W siedmiu meczach zanotował asystę i zdobył dwa gole. I to jakie!
W ostatnim spotkaniu z Benfiką (2:2) Pietuszewski zabawił się z mistrzem świata, Nicolasem Otamendim, a całą akcję zwieńczył bramką po uderzeniu ze słabszej nogi, uciszając przy tym wypełnione Estadio da Luz. Zresztą, co tu dużo mówić, zobaczmy to jeszcze raz.
𝐂𝐔𝐃𝐎𝐖𝐍𝐘 𝐏𝐈𝐄𝐓𝐔𝐒𝐙𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈! 🤯🇵🇱
Wielki Oskar! Polak zatańczył w polu karnym Benfiki 💃 Otamendi położony w kapitalnym stylu.
CO. ZA. AKCJA! 🔥👏 #PortuGOL pic.twitter.com/Dqc8SgeLYl
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 8, 2026
To był jego drugi gol dla Porto. Debiutanckie trafienie z Aroucą (3:1) wprawdzie nie było równie urodziwe, bo Pietuszewski po prosto z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki, natomiast zrobił to już w trzynastej sekundzie spotkania, dzięki czemu został rekordzistą. Nigdy wcześniej nikt nie strzelił tak szybkiego gola w całej historii klubu z Estadio Do Dragao.
🇵🇱 𝐆𝐎𝐋 𝐎𝐒𝐊𝐀𝐑𝐀 𝐏𝐈𝐄𝐓𝐔𝐒𝐙𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈𝐄𝐆𝐎 𝐖 𝐏𝐈𝐄𝐑𝐖𝐒𝐙𝐄𝐉 𝐌𝐈𝐍𝐔𝐂𝐈𝐄 𝐌𝐄𝐂𝐙𝐔⚽🤯
Ogromne poświęcenie Polaka i ostatecznie uznana bramka, wow! ✅💥 #PortuGOL 🇵🇹 pic.twitter.com/Hehkj1AktE
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 27, 2026
W tym kontekście powołanie Pietuszewskiego do reprezentacji wydawać by się mogło oczywistością, zwłaszcza, że nastolatek jeszcze przed transferem do Porto był od dłuższego czasu wyróżniającą się postacią w Ekstraklasie. Innego zdania był z kolei Jan Urban, który konsekwentnie nie wymieniał jego nazwiska w gronie kadrowiczów zaproszonych kolejno na wrześniowe, październikowe i listopadowe zgrupowania. Pietuszewski w tym czasie musiał zadowolić się występami w kadrze U-21. Pod wodzą Jerzego Brzęczka udowodnił swoją klasę i w sześciu meczach eliminacji do młodzieżowego Euro zdobył cztery gole i dołożył dwa ostatnie podania.
Urban: Miałem rację, że nie powołałem Pietuszewskiego
Jan Urban docenił Pietuszewskiego. W końcu dostanie powołanie?
Po ostatnich wyczynach, Pietuszewski dał upartemu Urbanowi aż nadto argumentów, by powołać go na marcowe baraże o awans na mistrzostwa świata. Selekcjoner w wywiadzie dla portugalskiej Antena1 nie szczędził komplementów pod adresem piłkarza Porto.
– Myślę, że może stać się wielką postacią w polskiej piłce nożnej, ale oczywiście to zależy od zawodnika. Musi umieć wykorzystywać okazje. Ale z tego, co widziałem, Oskar ma poukładane w głowie. Dla mnie najważniejsze jest to, że spokojnie stawia pierwsze kroki w pierwszej drużynie FC Porto i widać, że trener wie, jak nim zarządzać. Jestem pewien, że grając w ten sposób, prędzej czy później bez wątpienia trafi do reprezentacji – przyznał.
Urban podkreślił, że Pietuszewski w Portugalii zaliczył błyskawiczny skok jakościowy, a transfer do Porto był dla niego strzałem w dziesiątkę w kontekście rozwoju kariery.
– Ma ogromny talent. W polskiej lidze również pokazywał swoje umiejętności szybkości, dryblingu i wykańczania akcji. Teraz, w lidze portugalskiej, poziom jest wyższy, znacznie bardziej wymagający. Z drugiej strony, gra w lidze, w której piłka jest bardzo dobrze prowadzona, więc to był doskonały wybór kariery. Gdy dowiedziałem się, że FC Porto jest zainteresowane Pietuszewskim, bardzo się ucieszyłem, bo to klub, który potrafi dobrze pracować z młodymi, a dodatkowo posiadanie dwóch Polaków w drużynie pomaga w adaptacji – dodał.
Przy okazji, selekcjoner wypowiedział się na temat duetu polskich stoperów w Porto. Jan Bednarek i Jakub Kiwior robią furorę w defensywie Smoków, która straciła najmniej goli i jednocześnie zachowała najwięcej czystych kont w portugalskiej ekstraklasie.
– Bardzo dobrze się rozumieją, przede wszystkim dlatego, że grają razem w reprezentacji. Teraz Kiwior i Bednarek potwierdzają swoją jakość w lidze portugalskiej, czują się bardzo komfortowo i dlatego dają świetny występ w barwach FC Porto. Bednarek ma niesamowite predyspozycje do gry głową, to mnie nie dziwi. Myślę nawet, że może strzelić więcej goli. A strzelanie bramek daje mu większe poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że z większą pewnością siebie radzi sobie ze stałymi fragmentami gry – zakończył.
Nie tak dawno, Jan Urban był gościem Pawła Paczula w Kontrze na WeszłoTV. Cały wywiad zobaczycie tutaj:
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Goncalo Feio nie poprowadzi już Radomiaka! Co się dzieje w Radomiu?
- Wielki Pietuszewski i wielkie emocje! Remis w portugalskim klasyku
- Jak PZPN i Śląsk Wrocław wspólnie skompromitowali polską piłkę nożną
Fot. Newspix