Niels Frederiksen przemówił po porażce 1:3 z Szachtarem Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji. Szkoleniowiec podsumował spotkanie i ocenił szansę na odwrócenie wyniku w rewanżu.
Lecha i Szachtara dzieliła w czwartkowy wieczór różnica klas. Kolejorz przez cały mecz stworzył sobie niewiele okazji bramkowych, a do tego popełniał wiele błędów w rozegraniu.
Niels Frederiksen: To był rywal z wyższej półki
– Wszyscy mogli zobaczyć, że przeciwnik miał bardzo dużą jakość. Mieli fizyczność, szybkość i jakość przy piłce. To był rywal z wyższej półki niż ci, z którymi zwykle mierzymy się w Ekstraklasie. Musimy się zastanowić, co mogliśmy zrobić lepiej. Uważam, że powinniśmy być lepsi z piłką przy nodze. Zbyt często ją traciliśmy i przez to grało nam się trudno. Obraz meczu byłby inny, gdybyśmy lepiej radzili sobie z operowaniem piłką – ocenił na pomeczowej konferencji prasowej trener Kolejorza.
Szkoleniowiec odniósł się również do zmiany, której dokonał w przerwie meczu. Za Leo Bengtssona na boisku zameldował się Timothy Ouma, który znów nie pokazał się z najlepszej strony.
– Po pierwszej połowie czułem, że nie kontrolujemy gry. Traciliśmy piłkę w środku pola i nie byliśmy w stanie jej odzyskać. Pomysł był taki, by wnieść więcej fizyczności. Leo nie zaprezentował się na poziomie, do którego przyzwyczaił, więc szukaliśmy balansu. Uważam, że w drugiej połowie w pressingu radziliśmy sobie lepiej. W przypadku Gurgula liczyliśmy na świeże siły i więcej agresji. Gdy Ouma, Moutinho i Walemark byli na boisku, zanotowaliśmy nasz najlepszy fragment w meczu. Po spotkaniu łatwo to ocenić, ale musiałem podjąć decyzję zanim wiedziałem, jakie będą ich konsekwencje – wyjaśnił Duńczyk.
Podkreślił jednak, że zespół wciąż może awansować do kolejnej rundy.
– Powiedziałem piłkarzom w szatni, że nie jesteśmy w dobrej pozycji, ale nigdy się nie poddamy. Wiemy, że to będzie trudne, ale nadal mamy szansę i spróbujemy ją wykorzystać – stwierdził Niels Frederiksen.
WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ NA WESZŁO:
- Nikt na boisku nie podpala tak, jak Timothy Ouma [KOMENTARZ]
- Szachtar sprał mizernego Lecha
- Mońka może jeszcze trafić do U-21. Zależy to od innego zawodnika
Fot. Newspix