Niechciany zawodnik dał im ważną wygraną. Klub zmienił decyzję

Maciej Bartkowiak

19 stycznia 2026, 15:35 • 3 min czytania 2

Niechciany zawodnik dał im ważną wygraną. Klub zmienił decyzję

Miał odejść z walczącego o utrzymanie klubu Premier League w związku z brakiem gwarancji gry. W ostatni weekend niespodziewanie wrócił do kadry meczowej i tuż po wejściu z ławki strzelił zwycięskiego gola. Trafienie to okazało się przełomowe – do rozstania tej zimy nie dojdzie.

Reklama

Tottenham pomaga klubom w potrzebie

Burnley już zaciera rączki na najbliższy mecz. Beniaminek Premier League podejmie w nim bowiem Tottenham, który ostatnio upodobał sobie wspieranie potrzebujących. W miniony weekend Spurs przegrali 1:2 z West Hamem, który nie wygrał poprzednich 10 ligowych meczów, a 6 z nich przegrał. Z kolei we wcześniej kolejce Tottenham uległ 2:3 Bournemouth, które do tego starcia przystępowało z serią 11 ligowych meczów bez wygranej (w tym czasie 6 porażek). Burnley nie wygrało zaś żadnego z ostatnich 13 ligowych meczów, a aż 9 z nich przegrało.

Reklama

Porażki z Bournemouth i West Hamem śmiało można nazwać frajerskimi, bo zwycięskie gole padały po upływie 90. minuty. Na Dean Court Tottenhamowi w doliczonym czasie gola strzelił Antoine Semenyo. Był to jego pożegnalny występ przed odejściem do Manchesteru City. W ostatni weekend zaś bramkę Spurs w 93. minucie wbił Callum Wilson, z którym jeszcze dwa tygodnie wcześniej West Ham miał rozwiązać kontrakt. Powodem był brak gwarancji gry po przybyciu do klubu Taty’ego Castellanosa i Pablo.

West Ham zmienił decyzję

Odkąd angielskie media zaczęły informować o rozstaniu West Hamu z Wilsonem, 33-latek przestał pojawiać się w kadrze meczowej. Opuścił przegrany 1:2 ligowy mecz „o sześć punktów” z Nottingham i wygrane po dogrywce derby Londynu z QPR w Pucharze Anglii. Komunikat o odejściu Wilsona z Młotów wciąż jednak się nie pojawiał. Pojawił się za to Wilson w kadrze na ostatni mecz ze Spurs. W 91. minucie zmienił sprowadzonego tej zimy Castellanosa i już w drugim kontakcie z piłką wywalczył rzut rożny, po którym strzelił piątego w tym sezonie gola.

Wilson ewidentnie lepiej czuje się na wyjazdach, bo cztery ze swoich goli strzelił w delegacji. Dorobek ten daje mu miano drugiego najlepsza strzelca Młotów w tym sezonie – ex aequo z mającym zamiar wrócić do Flamengo Lucasem Paquetą. Więcej bramek zdobył od nich tylko Jarrod Bowen – sześć. Swój bilans były reprezentant Anglii będzie mógł poprawić, bowiem według informacji Roshane Thomasa z The Athletic Wilson nie opuści West Hamu już tej zimy i pomoże drużynie w walce o utrzymanie w Premier League.

Do West Hamu Wilson dołączył latem 2025 roku, kilka tygodni po wygaśnięciu jego umowy z Newcastle. 33-latek podpisał z The Hammers roczny kontrakt. Wystąpił w 19 meczach, ale tylko 8 razy znalazł się w podstawowym składzie, a na boisku spędził tylko 815 minut. Po raz drugi w karierze może on spaść z Premier League. W sezonie 2019/20 doświadczył tego z Bournemouth. Po ostatniej kolejce strata West Hamu do bezpiecznej strefy zmalała do pięciu punktów. W najbliższej piłkarze Nuno Espirito Santo podejmą dziewiąty w tabeli Sunderland.

CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

2 komentarze

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Anglia

Anglia

Liga Mistrzów za darmo przez 3 miesiące dla nowych graczy Superbet

Damian Maniecki
8
Liga Mistrzów za darmo przez 3 miesiące dla nowych graczy Superbet
Anglia

Mikel Arteta vs Sean Dyche. „Zlikwidujcie piłkę nożną”

Braian Wilma
2
Mikel Arteta vs Sean Dyche. „Zlikwidujcie piłkę nożną”
Anglia

12-letni zakaz dla trenera. Wysyłał do zawodniczek intymne zdjęcia

Braian Wilma
4
12-letni zakaz dla trenera. Wysyłał do zawodniczek intymne zdjęcia
Reklama
Reklama