Nie podali ręki Izraelczykom. „To miał być przykład”

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

01 kwietnia 2026, 23:26 • 2 min czytania 4

Reklama
Nie podali ręki Izraelczykom. „To miał być przykład”

Mały skandal wybuchł już na samym początku meczu izraelskiej młodzieżówki z rówieśnikami z Bośni i Hercegowiny. Podczas zwyczajowego przywitania większość piłkarzy ekipy z Bałkanów nie miała zamiaru zbijać piątek z rywalami i po prostu przeszła obok nich jak gdyby nigdy nic. Całą sytuację wytłumaczył w swoim oświadczeniu kapitan Bośniaków, Muhamed Buljubasić.

Już przed meczem było dla mnie jasne, że moja ojczyzna, ale i moi rodzice, nie wychowali mnie z myślą o tym, bym zginał plecy przed tymi, którzy wiodą świat ku braku honoru i przemocy – napisał 21-letni piłkarz. – Moim celem było pokazanie przykładu i zarazem oddanie tego, co myśli na temat sytuacji na świecie cały nasz kraj. Bośnia zawsze była i zawsze będzie po stronie prawdy i sprawiedliwości – przekonuje Buljubasić.

Bośniacy z chłodnym powitaniem dla reprezentacji Izraela

On i jego koledzy ostatniego dnia marca rozgrywali mecz eliminacyjny o awans na młodzieżowe Euro z reprezentacją Izraela i przywitali gości w taki sposób:

Reklama

Bośnio, moja ojczyzno, bądź dumna z tych, których wychowałaś. Dopóki żyją twoi synowie – zakończył swoje oświadczenie piłkarz.

Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, po którym obie drużyny nadal mogą być niezadowolone, bo żadna z nich nie doskoczyła do lidera. Izraelczycy i Bośniacy z siedmioma oczkami po sześciu meczach tracą już całkiem sporo do Norwegów, którzy po czterech spotkaniach mieli na koncie komplet punktów (12), ale w swoim piątym starciu niespodziewanie ulegli Słowenii. Jedni i drudzy tego faktu nie wykorzystali.

CZYTAJ WIĘCEJ O IZRAELU NA WESZŁO:

Fot. zrzut ekranu Sport5

Reklama
4 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna

Szokujące oświadczenie byłego piłkarza Milanu. „Toksyczny układ”

Jan Broda
5
Szokujące oświadczenie byłego piłkarza Milanu. „Toksyczny układ”
Ekstraklasa

Haditaghi z troski o fanów Legii powołał się na Gandhiego i Luthera Kinga

Mikołaj Duda
7
Haditaghi z troski o fanów Legii powołał się na Gandhiego i Luthera Kinga

Inne reprezentacje