Jacek Jońca trochę… nie nadąża
Vittek strzela karnego, sędzia kończy mecz, a Jońca na to: – Nie, będzie musiał strzelać jeszcze raz! Sędzia nie zaliczył tego trafienia! Niebywała sytuacja! Piłkarze tymczasem idą sobie spokojnie do szatni, zdejmują koszulki, przybijają piątki. A Jońca dalej: – Ten karny będzie musiał być powtórzony! Szkoda, że nie zorientował się trochę później o zakończeniu spotkania. Śmiesznie wyglądałaby ta transmisja. Siedzi Jońca sam już na stadionie, […]
redakcja
• 2 min czytania
0