Piłkarski przegląd dnia
Za dużo się nie dzieje, więc będzie krótko… – To co widzicie wyżej, to oczywiście bramka Stali Sanok na Łazienkowskiej. Legioniści grali jak ostatnie pierdoły – co mogłoby sugerować, że naprawdę nimi są, bo przecież zapewniali, że nie zlekceważą przeciwnika. A goście przy stanie 2:1 dla zespołu Jana Urbana mieli jeszcze słupek. Publiczność szydziła, a wspomniany Urban się wkurzał, że ktoś nie docenia jego wspaniałego zespołu. Drogi Janku, my doceniamy, że ostatecznie udało […]
redakcja
• 4 min czytania
0