Wszędzie dobrze, gdzie mnie nie ma
To nie żadna złośliwość, chociaż niektórzy tak to odbiorą i to nie przedwczesne ferowanie wyroków na temat umiejętności trenerskich Roberta Maaskanta. Tylko taka ciekawostka, pokazująca, że mało szcześliwie układa się sezon 2010/2011 dla holenderskiego trenera. Na razie są to rozgrywki pod tytułem „Wszędzie dobrze, gdzie mnie nie ma”. Spójrzmy… Wisła Kraków przed przyjściem Maaskanta: Arka: zwycięstwo 1:0 Ruch: porażka 0:2 Widzew: zwycięstwo 1:0 Średnio: 2 pkt. Wisła Kraków po przyjściu Maaskanta: Bytom: […]
redakcja
• 1 min czytania
0