Czy ktoś widział Listkiewicza w tramwaju?
Michał Listkiewicz nadal próbuje dokonać niemożliwego i uratować swój wizerunek. Chyba jeszcze do niego nie dotarło, iż do końca życia szanowany będzie jedynie w gronie leśnych dziadów, a każde jego wyściubienie nosa poza PZPN-owski beton będzie oznaczało okrzyki w stylu: „Jebać PZPN”. Udzielił całkiem zgrabnego wywiadu „Dziennikowi”. Po przeczytaniu go, nawet byśmy Listkiewicza polubili, gdyby nie to, że aktualnie już go nie lubimy. Rozmowa zaczyna się tak… – Jak […]
redakcja
• 2 min czytania
1