Reklama

Najnowsze

Weszło

Denilson strzela w lidze wietnamskiej

Potrzebował 70 sekund na pierwsze (i chyba ostatnie) trafienie…
redakcja
1 min czytania
2
Reklama
Weszło

Gilewicz kontra GKS Tychy, czyli kłótnia o pożegnanie

Pożegnalny mecz Radosława Gilewicza skończył się kłótnią. Piłkarz (a raczej – były piłkarz) ma żal, że przyszło mało ludzi i że stadion to generalnie syf i malaria. Jak Fredi Bobić zobaczył szatnię, to się pewnie nogą przeżegnał. Z kolei działacze GKS Tychy sugerują, że jak Radek chciał mieć czysto, to mógł posprzątać. Bo stadion do nich nie należy, tylko do miasta i generalnie pretensje kierowane są pod złym adresem. A że trybuny świeciły pustkami? Prezes klubu […]
redakcja
1 min czytania
4
Weszło

Jopy się kłócą między sobą

Na łamach „Faktu” trwa publiczne pranie brudów w małżeństwie Jopów. Tak z grubsza to wszystko przebiega klasycznie. Ona chce więcej kasy, on nie chce dać. Ona mówi, że się jej należy, a on – że zarobił sam. Ona prawdopodobnie liczy na milion czy dwa, on wolałby ją opedził tysiącem złotych. Ona – że jej mąż jest potworem, on – nie musi nic mówić, wystarczy zdjęcie. Mariusz, my wszystko rozumiemy, ale do cholery – GDZIE TY MIAفEŚ OCZY?
redakcja
1 min czytania
2
Jopy się kłócą między sobą
Weszło

To cóż, że ze Szwecji?

Trwa burza informacyjna wokół Śląska Wrocław. „PS” przez pół roku pisał, że nowym bramkarzem będzie Marian Kelemen (albo w ostateczności Lubos Hajduch), „Polska” podała, że kontrakt już podpisał Rami Shaaban, a oficjalna strona klubu właśnie przedstawiła zaproszonego na testy bramkarza z drugiej ligi szwedzkiej Ivo Vazgeca. Podejrzewamy, że z Shaabanem to było tak, że ktoś usłyszał, iż do Śląska przyjedzie były reprezentant Szwecji. A jedynym jakiego znał, był właśnie ten […]
redakcja
1 min czytania
3
Reklama
Weszło

No i po Arruabarrenie. Przykre.

Znana zasada – jesteś biedny, to znaczy, że nie stać cię na dziadostwo. Legię najwyraźniej stać. Właśnie zakończyła hiszpański eksperyment i po wydaleniu z kraju Descargi i Tito, teraz rozwiązała kontrakt z Mikelem Arruabarreną. Balbiny nawet nie wspominamy, bo nie pamiętamy, jak miał na imię. Wypłacono więc dwa pełne roczne kontrakty i kontrakt za pół roku Arruabarreny. Do tego odprawy. Skoro hiszpański napastnik miał umowę ważną jeszcze dwa lata, zapewne – jak […]
redakcja
1 min czytania
4
No i po Arruabarrenie. Przykre.
Weszło

Zahorski ciągle drożeje

Jak czytamy w „PS”, Górnik Zabrze chce się pozbyć naszego ulubieńca Tomasza Zahorskiego. Działacze wydzwaniają po innych klubach i pytają: – A może wy byście go chcieli? 13-krotnego reprezentanta Polski i niedoszłą gwiazdę Euro 2008? Niestety, na razie nie chce nikt. Rozbawił nas jednak fragment tekstu. „W rundzie wiosennej z klubu wyszedł sygnał, że Zahorski będzie do wzięcia nawet za 600 tysięcy złotych. Teraz jednak suma odstępnego wzrosła (do 1,2 […]
redakcja
1 min czytania
3
Zahorski ciągle drożeje
Weszło

Sukces polskiego tenisa – Domachowska ma lepsze piersi

Tenisem interesujemy się tyle o ile, czyli w zasadzie wcale, chociaż wiemy, że Nadal jest najlepszy na kortach ziemnych, a Federer na wszystkich pozostałych. No i dziś przeżyliśmy szok – wchodzimy na różne portale, a tam „Domachowska pokonała Szarapową!”. Podane jako wiadomość dnia! O Domachowskiej wiemy głównie to, że ma fajne piersi, a o Szarapowej – że piersi nie ma, za to umie grać. I coś nam w tym wszystkim nie pasowało. Nasza polska cytacatka dokopałaby Rosjance? […]
redakcja
1 min czytania
1
Sukces polskiego tenisa – Domachowska ma lepsze piersi
Reklama
Weszło

Zaleta? Znajomość zatęchłych korytarzy…

Przypomina się ten słynny cytat z „Psów”: – Czasy się zmieniają, a pan ciągle jest w komisjach… I tak to właśnie działa nasz futbol. Niby ktoś stara się go zmieniać, niby pojawiają się nowi sponsorzy, a wraz z nimi nowi ludzie. Ale raz po raz wracamy do punktu wyjścia. Jak teraz, gdy wiceprezesem Piasta Gliwice ma zostać Zbigniew Koźmiński. Z zawodu działacz. Może nie znać języków, może nie potrafić przyciągać do klubu sponsorów, […]
redakcja
2 min czytania
0
Zaleta? Znajomość zatęchłych korytarzy…
Weszło

Smuda został selekcjonerem reprezentacji Polski!

A jednak sprawdziły się doniesienia kilku gazet. Smuda został selekcjonerem reprezentacji Polski. Nie, nie żartujemy. Naprawdę. Chłop czekał, czekał i się doczekał. Jednak uściślijmy: – Nie pierwszej reprezentacji Polski, tylko reprezentacji do lat 17. – Nie reprezentacji mężczyzn, ale kobiet. – Nie Franciszek Smuda, tylko Mateusz Smuda. Ale generalnie wszystko się zgadza.
redakcja
1 min czytania
7
Weszło

Licencyjny profesjonalizm w PZPN, czyli ktoś nie zna obsługi faksu

Jeśli فKS nie spełnia wymogów licencyjnych, to nie wiemy, jakie wymogi spełnia PZPN. Rzućcie okiem na faks, który przyszedł do siedziby łódzkiego klubu z piłkarskiej centrali. Przecież to po prostu kpina. Komuś się nie chciało nawet rzucić okiem na to, co akurat wysyła? Na miejscu فKS uważalibyśmy, że żaden dokument z PZPN do nich nie trafił – bo ten bełkot trudno za dokument uznać.
redakcja
1 min czytania
5
Licencyjny profesjonalizm w PZPN, czyli ktoś nie zna obsługi faksu
Reklama
Reklama