Stefan, naprawdę nie masz za grosz wstydu…
Jak mawiali piłkarze o Stefanie Majewskim? Armstrong. Bo nawet na Księżycu był pierwszy. Ma największą kolekcję filmów DVD (głównie z „Gali”), jak pędził samochodem 200 kilometrów na godzinę i otworzyła mu się maska, to nie zahamował, tylko jechał dalej. Wszystkich zna, wszystko widział. Kiedyś grał mecz i zrobiła się mgła, to przyleciał helikopter i tę mgłę rozgonił. Na atmosferę w zespole ma autorski pomysł – żonom zawodników kazał piec ciasta. Zna się na piłkarzach […]
redakcja
• 2 min czytania
1