Piłkarska powieść – część II. Tytuł trzeba wymyślić…
W poprzednim tygodniu rozpoczęliśmy naszą piłkarską powieść. Teraz czas na kolejny odcinek. Fabuła ewoluuje w kierunkach, których się sami nie spodziewaliśmy, ale co robić – czasami przychodzą nam do głowy różne bzdury. Jeśli pytacie, jak to się wszystko skończy, to od razu opowiadamy, że nie mamy zielonego pojęcia. Nie wiemy nawet, co ukaże się za tydzień. W każdym razie zapraszamy do lektury, a także do… wpisywania propozycji tytułu dla tej bazgraniny. W końcu nawet największego gniota […]
redakcja
• 12 min czytania
0