Probierz przekracza wszelkie granice. Jak powiedziałby Jan Tomaszewski: – On nie ma w głowie sodówki, on ma saturator!
Michał Probierz znowu narzeka, jakie to fatalne warunki do pracy ma w Jagiellonii, ale tym razem nie zamierza już podawać się do dymisji, co jest zrozumiałe: wszystkie ciepłe posadki są aktualnie zajęte (oczywiście to nie jest oficjalna argumentacja pozostania na stanowisku). W każdym razie jak przeczytaliśmy wywiad ze szkoleniowcem „Jagi”, to doszliśmy do wniosku, że jego pozostanie w Białymstoku ociera się o heroizm. Jak wiadomo, organizacyjnie zdaniem Probierza jesteśmy sto lat za Kazachstanem, bo tam każdy […]
redakcja
• 4 min czytania
0