To zawsze sympatycznie, gdy strzela chłopak stąd, a nie z Nairobi. Kto orżnięty w niedzielę? ŁKS!
Takie historie powinny być codziennością, ale w naszych warunkach stanowią szalenie sympatyczną odmianę. Dwóch młodych chłopaków, niemal wychowanków Legii, wchodzi w prestiżowym meczu z Widzewem i strzelają po golu, dając zwycięstwo 2:0. Najpierw pomyśleliśmy: pewnie o tym marzyli, pewnie na meczach między Legią i Widzewem się wychowali, pewnie obserwując rywalizację tych właśnie zespołów marzyli o tym, by grać w piłkę. A potem nagle otrzeźwienie – jak ten czas […]
redakcja
• 4 min czytania
2