Kontrakty po polsku – tylko na dobre czasy
No to mamy kolejny tekst o tym, jak w Polsce przestrzega się podpisanych kontraktów – tym razem w ŁKS. Nowy właściciel klubu, Filip Kenig, na łamach „Gazety Wyborczej” mówi: – Na początku sezonu trener zarabiał kwotę x, która jesienią została podwojona, a przed przejęciem przez nas spółki dziwnym trafem nawet potrojona. Kontrakt obowiązuje do czerwca 2011 roku, jest chroniony przez PZPN, dlatego nie mamy żadnej możliwości prawnej jego rozwiązania. […]
redakcja
• 3 min czytania
4