Podsumowanie kolejki plus najlepsze przyjęcie piłki…
Dziś zakończyliśmy tę kolejkę ekstraklasy, jutro rozpoczynamy następną. Po emocjonującym i bardzo zaciętym meczu Lechia Gdańsk zremisowała z Ruchem Chorzów 1:1 (ależ okazje marnował Sobiech!). Właśnie w tym spotkaniu zobaczyliśmy NAJLEPSZE PRZYJĘCIE PIŁKI W TYM SEZONIE EKSTRAKLASY. To przyjęcie możecie zobaczyć TUTAJ. A tu mały wykaz piłkarzy, którzy wyróżnili się na plus, albo na minus. Rozwijajcie tę listę w komentarzach. NA PLUS: – Pawełek – Łobodziński – Grzelak – Mięciel – Iwański […]
Nic szczególnego, taka ciekawostka. O Jagiellonii Białystok pisze się i mówi, że gra niezwykle atrakcyjny, ofensywny futbol, w zasadzie – że jest to rodząca się potęga i zespół, na który aż miło się patrzy. Zwłaszcza ta ofensywa – to się najbardziej utarło. Jak oni nacierają, jak prują, ile zdobywają goli. No właśnie – ile? Otóż Jagiellonia ma o JEDNEGO gola więcej niż Piast Gliwice, który – dla odmiany – uważany jest […]
Wymagamy naprawdę za dużo? Próby podjęcia interwencji? Czy Sebastian Przyrowski mógłby zająć się czymś innym, niż tylko odprowadzaniem piłek wzrokiem? Bo to akurat potrafi każdy głupi. Wiemy, że rzucanie się to nie najprzyjemniejsza część zawodu piłkarza (przyjemniejsze jest na przykład sprawdzanie konta), ale na Boga, czasami trzeba! Kolejny typowy „przyroś”. Definicja słownikowa – „przyroś” to gol, który pada przy biernej postawie bramkarza, tak biernej, że golkiper uważając by się nie pobrudzić postanawia […]
Jedyny, który mówi prawdę, zamiast słodzić. Fragment komentarza dzisiejszego meczu Polonia Bytom – Cracovia. Pada gol dla Polonii… Komentator: – A Szymon Sawala jak nowoczesny środkowy pomocnik wszedł w pole karne! Iwan: – Nie trzeba nowoczesności, żeby wejść między tę dwójkę środkowych obrońców. Komentator: – Tak, tak, pasywnie grają. Iwan: – Marek Wasiluk. Po prostu… Jak patrzę na niego, to odnoszę wrażenie, że mu się nie chce […]
Tak zwany ligowy hit okazał się tak naprawdę jednym z najbardziej czerstwych meczów tego sezonu, aktualnie – w przypływie frustracji – pokusilibyśmy się nawet o napisanie, że jednym z najbardziej czerstwych meczów wszech czasów. Było trochę jak z kiepskimi tancerzami – kiedy przyspieszy się muzykę, zaczynają gubić rytm. W pierwszej połowie piłkarze obu drużyn podkręcili tempo, ale niestety proporcjonalnie do podwyższonej szybkości spadł poziom sportowy. Było […]