Lech psim swędem wygrywa
Ł»al Lechii Gdańsk. Mimo dużych osłabień (bez czterech podstawowych zawodników) grała w Poznaniu świetny mecz, a ostatecznie przegrała, bo: – sędzia podytkował rzut karny z kapelusza – piłka po rzucie karnym fartem wpadła do bramki – przy golu na 2:1 nie popisał się Kapsa Inna sprawa, że mało który piłkarz w lidze tak potrafi operować obiema nogami, jak Sławomir Peszko (zdobywca decydującej bramki). W tej kolejce oprócz Cracovii, utrzymanie […]
redakcja
• 1 min czytania
1