Najnowsze

Weszło

Potrzebuję bańkę euro. Ja go podziwiam, że on się nie boi… Nowe nagrania. Tym razem obrywa Kręcina.

Temperatura wrzenia. Wszystko wskazuje na to, że Grzegorz Lato przejdzie do historii jako najbardziej skompromitowany prezes w historii PZPN, a niewykluczone, że w przejściu do historii pomogą mu smutni panowie, którzy zapukają o szóstej nad ranem. Zamach stanu idzie chyba zgodnie z planem, wypływają kolejne nagrania. Tym razem pogrążony został między innym Zdzisław Kręcina. Oto zapis rozmów… Mężczyzna: Jak z tym, kurwa, cymbałem rozmawiałem dzisiaj, widzę, że on tu kombinuje coś, żeby potem […]
redakcja
4 min czytania
3
Potrzebuję bańkę euro. Ja go podziwiam, że on się nie boi… Nowe nagrania. Tym razem obrywa Kręcina.
Weszło

Do kogo należy Klub Kibica RP? Wszyscy nabierają wody w usta…

Rzecznika Klubu Kibica Reprezentacji Polski zapytaliśmy: – Do kogo należy KK? Ponieważ wcześniej nas zwodził, daliśmy mu dość krótki czas na odpowiedź i informację, że jak się nie wyrobi, to po prostu puścimy tekst bez jego wypowiedzi. Napisał, że odpowie, ale… w piętnaście minut się nie wyrobi. I tak sobie myślimy – nic dziwnego! W piętnaście minut to nikt nie zdołałby odtworzyć tej całej struktury właścicielskiej! Jak się okazało, rzecznik w kilka dni też […]
redakcja
8 min czytania
2
Do kogo należy Klub Kibica RP? Wszyscy nabierają wody w usta…
Weszło

Piotr Ćwielong: – Jest idealnie, jeśli nie świeci słońce

– Kiedyś mnie to męczyło… Jak ludzie coś o mnie mówili, to brałem to sobie do głowy. Ale teraz, no… W dupie to mam. Wiadomo, że robię to wszystko tak, jak potrafię. Po prostu: nieraz jest tak, że nie mogę strzelić bramki. Ł»adnej blokady nie mam. Tak jest i już. Nie potrafię tego wytłumaczyć. Potem sobie robicie miary „ćwielongów”. Fajnie, fajnie. Słyszałem po jakimś meczu, że chyba Sławek Peszko, dostał „dziesięć ćwielongów”. Podobało mi się […]
redakcja
16 min czytania
3
Piotr Ćwielong: – Jest idealnie, jeśli nie świeci słońce
Weszło

Grzegorz Lato: ostateczny koniec legendy.

Grzegorz Lato w opałach. Z nagrania wideo w sensie prawnym z łatwością się wyplącze, ponieważ nie da się go – mimo szczerych chęci – traktować jako twardego dowodu na korupcję, natomiast wizerunkowo to już koniec prezesa PZPN. Powszechna interpretacja: towarzysz L. jest umiejętnie podpuszczany przez drugą osobę, by porozmawiał o korupcji i na swoje nieszczęście w tę dyskusję wchodzi. Ewidentnie ma rozeznanie w „rynkowych stawkach” i nie chce dać się zrobić w konia – nie dopuści, […]
redakcja
3 min czytania
0
Weszło

Showman, pajac i legenda – po prostu Piplica

Niektórzy powinni sobie zapamiętać: nawet będąc renomowaną ofermą można przejść do historii. Taka sztuka udała się człowiekowi, który puszczał wszystko – „pawełki”, „cabaje”, „przyrosie” i „małkosie” znacznie częściej od ich patronów, a poważną piłkę poznał będąc ledwo przed trzydziestką. Jego kariera jest scenariuszem na nawet niezłą komedię z domieszką dramatu. Taką, w której bohaterem jest życiowy farciarz, którego lubić muszą wszyscy. Nawet najwięksi wrogowie… Gdy kończył […]
redakcja
8 min czytania
4
Showman, pajac i legenda – po prostu Piplica
Weszło

0:31, sześć lat bez gola… Historyczny sukces Samoa (video)

Słyszeliście kiedyś o reprezentacji, która przegrała 31 kolejnych meczów, a w dodatku przez sześć lat nie potrafiła nawet strzelić gola? Brzmi abstrakcyjnie, ale jest taka. I nic dziwnego, że z zerowym dorobkiem punktów zajmuje (ex aequo) ostatnie miejsce wśród zespołów sklasyfikowanych w rankingu FIFA. Prawdopodobnie po raz pierwszy usłyszeliśmy o nich, gdy jakiś czas temu po sieci, nabijając miliony wyświetleń, zaczął krążyć filmik z demolki, jaką na reprezentacji Samoa Amerykańskiego przeprowadzili piłkarze […]
redakcja
2 min czytania
0
0:31, sześć lat bez gola… Historyczny sukces Samoa (video)
Weszło

Skaut ocenia piłkarzy… mrugając oczami

Czternaście miesięcy temu był blisko znalezienia się po drugiej stronie rzeki. I to w tym najbardziej drastycznym znaczeniu – sekundy dzieliły go od śmierci. Był wtedy szefem szkolenia młodzieży w angielskim Blackpool. Na początku września zeszłego roku trafił na oddział intensywnej terapii z rozległym udarem mózgu. – Jego stan jest krytyczny – takie informacje pojawiały się na antenie wszystkich brytyjskich stacji telewizyjnych. Z całej Anglii do szpitala w Manchesterze […]
redakcja
3 min czytania
1
Skaut ocenia piłkarzy… mrugając oczami
Weszło

Ustaw, kopnij, powtórz – i tak sto trzy razy

Jest w Brazylii taki piłkarz co to ma świetną prawą nogę – ale takich są tysiące. Dobrze wykonuje rzuty wolne – nic nadzwyczajnego. Ale ten piłkarz strzela gola co dziesięć spotkań – też mi wyczyn. Kilka razy strzelił już dwa w jednym meczu – co tam… On tych goli ma już ponad sto! – jeszcze coś? Ale to jest bramkarz! Imię: Rogerio, nazwisko: Ceni, liczba strzelonych goli: sto trzy i ciągle […]
redakcja
8 min czytania
0
Ustaw, kopnij, powtórz – i tak sto trzy razy
Weszło

Krzysztof Gawara: – Trenując na piasku, nie stworzy się Barcelony

Szkolił się, zdobywał doświadczenie i kończył kolejne kursy po to, by kiedyś objąć pierwszoligowy zespół na dłużej. Ale los jego karierą trenerską pokierował inaczej. W Legii, jak sam liczy, spędził łącznie około piętnastu lat, z tego prawie dziewięć jako trener. I niewiele ponad miesiąc jako trener pierwszego zespołu. „Krzysztof Gawara o mistrza nam się postara” – śpiewali swego czasu pełni wiary kibice na Łazienkowskiej. Teraz […]
redakcja
8 min czytania
0
Krzysztof Gawara: – Trenując na piasku, nie stworzy się Barcelony
Weszło

Maciej Murawski poświęcił mi sporo miejsca… Cóż, trzeba odpowiedzieć…

Maciej Murawski w wyznaniach dla portalu legia.net poświęcił mi bardzo dużo miejsca – nawet więcej niż Jerzemu Kopie, Stefanowi Białasowi czy zawodnikom, z którymi grał w jednym zespole. Tak bardzo nie interesuje go, co piszę na jego temat, że aż stałem się jedną z głównych postaci jego wspomnień. Przeczytałem te jego zwierzenia bez złości, ale z uśmiechem politowania. Mniej więcej tak traktuję Maćka – z politowaniem – i nie jestem jedyny, co chyba zrozumiał każdy, kto […]
redakcja
14 min czytania
4
Maciej Murawski poświęcił mi sporo miejsca… Cóż, trzeba odpowiedzieć…