W Polonii Warszawa nieustanne zamieszanie. Jose Bakero najwidoczniej kończy swoją misję, a prezes Józef Wojciechowski nie ukrywa, że jest już po słowie z Pawłem Janasem. Ten chętnie z powrotem przeprowadziłby się do stolicy. Zwłaszcza, że w Łodzi coś ostatnio nie może się z niektórymi osobami dogadać. Za Bakero – jeśli faktycznie wyleci – płakać nie będziemy. Odkąd nasprowadzał szrotu od zaprzyjaźnionego menedżera (najlepszy był ten Nigeryjczyk, który poprzednio grał w lidze halowej […]
Andrzej Juskowiak ocenił, że transfer Mido do Lecha Poznań jest mało prawdopodobny, bo… – Niepoważnym jest to, że do nas przychodzi oferta, a po chwili informacja pojawia się w prasie. Nie wydaje mi się, żeby w klubie zdecydowali się na transfer, skoro ludzie polecający usługi zawodnika zachowali się nieprofesjonalnie – stwierdził. Ty, Jusko, coś ci się chyba pomyliło, co? Przecież to ty śpiewałeś do prasy, jak na przesłuchaniu. „Jego forma to wielka niewiadoma. […]
„New York Post” po meczu USA – Anglia dał żartobliwą jedynkę. Wydźwięk chyba oczywisty – Amerykanie byli skazywani na pożarcie, więc remis był dla nich tak naprawdę zwycięstwem (tak jak dla Anglików był porażką). Zdawałoby się, że przesłanie jest tak jasne, że nie trzeba nikomu tłumaczyć: – Wiesz, tak naprawdę był remis, ale chodzi o to, że… Nikt o zdrowych zmysłach nie zakładał też pomyłki w druku. A jednak. Sprawie postanowił […]
Po każdym meczu zaczynają się dyskusje – że komentator tak przeczytał nazwisko, a powinien inaczej. Ł»e „maszczerano” albo „mascherano” i czy „igułejn”, czy też „higułajn”. Tak źle, i tak niedobrze. Jak rzadko kiedy – musimy wziąć komentatorów w obronę. Bo naprawdę nie ma reguły, jak te nazwiska powinni czytać i dlaczego… Są zwolennicy tego, by wymawiać nazwiska tak, jak są one wymawiane w konkretnych krajach. Czyli idzie Szpakowski do jakiegoś Argentyńczyka i pyta: – Jak u was brzmi Mascherano? […]
– Mówiłem przecież, że ta Hiszpania nie jest niemożliwa do ogrania. Wiem, że z nimi przegraliśmy wysoko, ale gdybyśmy byli tak jak oni w formie przed ważnym turniejem, a nie przed wyjazdem na wakacje, to wynik mógłby być zupełnie inny – powiedział „Interii” Franciszek Smuda. Nasz apel do PZPN: jako że lubimy Franciszka Smudę i krytykowanie go nie sprawia nam satysfakcji, tylko jest smutnym obowiązkiem, prosimy – dajcie temu człowiekowi zakaz publicznych wypowiedzi. Niech już ten rodzynek […]
W „Gazecie Wyborczej” wypowiadają się najważniejsi ludzie z Ruchu Chorzów. Generalnie spoglądają w przyszłość niezwykle optymistycznie, co – o ile nie jest zagrywką propagandową – bardzo cieszy. Jednak nad słowami Janusza Patermana trudno przejść do porządku dziennego. Po raz kolejny została wypowiedziana groźba, że piłkarze zostaną dyscyplinarnie ukarani za to, że przed ostatnim meczem zaprotestowali przeciwko temu, co dzieje się w klubie. Przypomnijmy – domagali się pieniędzy, które uczciwą pracą […]
Francja chyba się doigrała. Zatrudnianie jakiejś postaci z kreskówki zamiast trenera musiało się tak skończyć. Teraz wystarczy, że Meksykanie z Urugwajczykami dogadają się na remis (a jak wiadomo, dogadywanie się w finałach MŚ ma dość długą historię i nie jest niczym niezwykłym) i „trójkolorowi” mogą wracać tam, skąd ten mundial powinni oglądać od początku – przed telewizory. Ręka Thierry’ego Henry’ego znów będzie służyła do zmieniania kanałów, a nie zagrywania piłki. Z […]