Kibic wziął piłkę, teraz chce oddać. Legia piłki nie chce, woli kasę…
Historia rodem z Monty Pythona. Kibic Legii złapał piłkę wykopaną w trybuny. ٹle zrobił, bo jej nie odrzucił. Jeszcze gorzej – bo zabrał do domu. W sensie ścisłym można pisać, że ukradł, chociaż oczywiście jest to kradzież z gatunku tych bardzo, bardzo „miękkich”. Reakcja klubu okazała się bardzo stanowcza. Wysłano pismo, żądając od chłopaka wpłaty w wysokości 429 złotych. Uwagę zwraca fragment jednego z dokumentów, podpisanego przez Bogusława Błędowskiego: […]
redakcja
• 1 min czytania
1