Kiedyś preferował shoty przy barze, dziś na boisku
Twierdzono, że miał wszystko, żeby zaistnieć w Legii: technikę, szybkość i warunki fizyczne. Tylko główka nigdy nie chciała pracować… Nie dość, że pił, to jeszcze wsiadał za kółko, a na domiar złego uciekał policji. Wkrótce, kiedy w końcu się opamiętał, niedościgniony pozostawał i na boisku. Tyle tylko że przebywał już wtedy jakieś 10 tysięcy kilometrów od Warszawy. Dziś Polska znów przypomniała sobie o Eltonie Brandao, bo snajper właśnie dołączył do mistrza Brazylii, Corinthians. Tak, były napastnik […]
redakcja
• 5 min czytania
3