Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. W Motorze nam nie płacą, to my nie gramy.
Skontaktował się z nami znajomy piłkarz Motoru Lublin. Ma dość tego, co dzieje się w jego klubie, bo dzieje się naprawdę źle. Podstawowe pytanie, jakie stawia nasz rozmówca: czy zbudowanie drużyny i spokojna egzystencja na pierwszoligowym poziomie to tak trudne zadanie dla dziewiątego co do wielkości miasta w kraju, że przerasta prezesów? Oddajmy mu głos… Denerwuje mnie to, co dzieje się w Motorze. Lublin to duże miasto, jedno z większych w Polsce, ale tutaj futbol po prostu […]
redakcja
• 4 min czytania
5