Najnowsze

Weszło

Małecki przywrócony. Wisła dalej hoduje sobie potworka

Patryk Małecki wziął udział w dzisiejszym treningu pierwszej drużyny Wisły, co jasno oznacza, że został przywrócony do łask i o ile znów coś mu nie odbije, nie spędzi kolejnych tygodni na wyrównywaniu kretowisk w krakowskim Parku Jordana. Od pewnego czasu, gdzieś między wierszami, można było wyczytać, że w końcu do tego dojdzie. Michał Probierz nie chciał zabierać głosu, mówiąc, że ma dość innych, bieżących problemów. Jacek Bednarz, że nie dyskutuje z decyzjami, które zastał wracając […]
redakcja
2 min czytania
1
Małecki przywrócony. Wisła dalej hoduje sobie potworka
Weszło

Granat w szatni Chelsea: ból większy niż po soft porno juniorów Lecha

Ł»ycie w dobie internetu wyraźnie przeszkadza dorastającym piłkarzom. Ledwie cała Polska oglądała uwiecznione na kamerze tyłki juniorów Lecha, dziś cała Anglia śmieje się z dwóch młodzieżowców z Chelsea. Ich też wykończył postęp cywilizacyjny, a konkretnie dostęp do takich dóbr jak… granaty dymne. Niewinny z pozoru figiel przerodził się w klubowe śledztwo, które skutkowało wyrzuceniem londyńskiego odpowiednika Mario Balotellego na bruk. W Poznaniu pokazywanie dupy […]
redakcja
2 min czytania
6
Granat w szatni Chelsea: ból większy niż po soft porno juniorów Lecha
Weszło

Licznik bije dalej: Sześć meczów Lecha bez zwycięstwa i bez gola…

Pora już chyba odtrąbić to z dużym przekonaniem: Lech Poznań stracił swoją ostatnią szansę, by zakwalifikować się w tym roku do europejskich pucharów. I trzeba sobie przy tym powiedzieć otwarcie – to nie Wisła była w tym dwumeczu Pucharu Polski tak dobra, tylko Lech tak beznadziejny, że nie tylko przegrał oba spotkania, ale nie strzelił w nich gola. Piłkarze „Kolejorza” zagrali w Krakowie, jakby ktoś kazał im wyjść na boisko za karę. Mniej więcej do osiemdziesiątej minuty największe […]
redakcja
3 min czytania
3
Licznik bije dalej: Sześć meczów Lecha bez zwycięstwa i bez gola…
Weszło

Dlaczego nie należy teraz odwoływać Grzegorza Laty

Trwa polowanie na fokę. Grzegorz Lato jeszcze się trzyma, ale kiedy przystawi się ucho tu i tam, to można się dowiedzieć, że już ma serdecznie dość sprawowania funkcji prezesa PZPN. Wchodził do związku jako osoba względnie szanowana, a teraz trudno znaleźć kogokolwiek, kto z Latą chciałby chociaż pstryknąć sobie fotkę. Może więc pozornie prezes jest twardy, butny i zadowolony z siebie, ale prawda jest zupełnie inna: to człowiek mocno przybity, […]
redakcja
4 min czytania
6
Dlaczego nie należy teraz odwoływać Grzegorza Laty
Weszło

Sobiech piątym napastnikiem Hannoveru, gra w czwartej lidze…

Napastnicy drużyny Franciszka Smudy, nie licząc Roberta Lewandowskiego, postanowili przygotować się do Euro w bardzo nietypowy sposób. Paweł Brożek zmienił klub po to, żeby grać, więc nie gra. Ireneusz Jeleń jak szansę występu miał w końcu dostać, to za grę w rezerwach Lille podziękował. W miniony weekend 80 minut na niemieckich boiskach spędził Artur Sobiech. Jeszcze kilka tygodni temu wszystko wskazywało na to, że Sobiech powoli wychodzi na prostą. Ł»e zapewnienia […]
redakcja
2 min czytania
3
Sobiech piątym napastnikiem Hannoveru, gra w czwartej lidze…
Weszło

Martin Fenin – niedawno próbował się zabić, dziś znów chce strzelać bramki

Spisany na straty. Taki przed pięcioma miesiącami czuł się Martin Fenin, kiedy zdecydował wyskoczyć z piątego piętra budynku. Nierozstający się z alkoholem i psychotropami, pogrążony w głębokiej depresji, osamotniony… A na dodatek skupiony tylko na tym, by przerwać swój koszmar i skończyć ze sobą. Dziś, po traumatycznych wydarzeniach wraca do pełnej sprawności fizycznej i zapowiada: – Chcę pomóc swojej drużynie, bo odczuwam głód piłki! Kiedy w październiku minionego roku trafił na oddział jednego ze szpitalu […]
redakcja
2 min czytania
0
Martin Fenin – niedawno próbował się zabić, dziś znów chce strzelać bramki
Weszło

WTOREK: Wasilewski przeprasza, Baruchyan odstaje na treningach, a Bosacki krytykuje Rumaka

Od dziś będziemy wrzucali przedruki z „Super Expressu”, bo w „Sporcie” zwykle jest tak ciekawie, jak w powieściach Elizy Orzeszkowej, „Gazeta Wyborcza” poza poniedziałkiem i piątkiem też jest raczej przewidywalna i summa summarum przegląd prasy wygląda dość pusto. FAKT Hajto zmienił ubiór, Rzeźniczak ma nową dziewczynę, Wasilewski złamał nos przeciwnikowi, Małecki powinien się uczyć angielskiego – takie wnioski po przeczytaniu sportu w „Fakcie”. GAZETA WYBORCZA Dziennikarz […]
redakcja
4 min czytania
5
WTOREK: Wasilewski przeprasza, Baruchyan odstaje na treningach, a Bosacki krytykuje Rumaka
Weszło

Najbardziej obciachowy zawód w Polsce: strażnik miejski

Straż miejska – największe zakały polskich miast, organizacja quasi-mafijna, ściągająca haracze od niewinnych osób. Gdybym miał wymienić instytucję najbardziej pasożytniczą, to zaraz po ZUS-ie wskazałbym straż. Być strażnikiem miejskim to znaczy – żerować na innych, nie mając samemu nic w zamian do zaoferowania. Są oczywiście na świecie zawody całkowicie zbędne, na przykład – bez kokieterii – uważam, że całkowicie zbędny jest zawód dziennikarza sportowego. Ale dziennikarz sportowy przynajmniej nie jest szkodnikiem, […]
redakcja
4 min czytania
0
Najbardziej obciachowy zawód w Polsce: strażnik miejski
Weszło

Badziewiacy i kozacy tej kolejki ekstraklasy

Wreszcie kolejka, w której ktoś faktycznie się wybił i wreszcie do jedenastki kozaków nie musieliśmy nikogo ciągnąć za uszy. No, może poza bramkarzem, bo tak naprawdę żaden golkiper w tej kolejce nie wykazał się czymkolwiek nadzwyczajnym, większość strzałów była albo nie do obrony, albo do złapania jedną ręką. Ostatecznie postawiliśmy na Sebastiana Przyrowskiego – zwłaszcza, że doceniamy, iż przełamał wewnętrzną odrazę do rzucania się na murawę i kilka razy pofrunął, żeby odbić piłkę po uderzeniach Danijela Ljuboji. Chociaż oczywiście […]
redakcja
3 min czytania
1
Badziewiacy i kozacy tej kolejki ekstraklasy
Weszło

Estanislao Basora opuścił świat żywych…

Szybkość, technika, genialny drybling, szalenie dokładne dośrodkowania, jeszcze lepsza skuteczność i przede wszystkim ogromna zaciekłość. Taki był Estanislao Basora. Genialny skrzydłowy, który na widok piłki zmieniał się w prawdziwego potwora. Lecz wcale nie niebezpiecznego dla najbliższego otoczenia. Mimo agresji, nigdy nie przekraczał pewnej granicy, ponieważ rywali darzył ogromnym szacunkiem. Niestety, przed kilkoma dniami kompan z boiska Kubali, Cesara, Moreno, czy Manchona pożegnał się z tym światem. […]
redakcja
3 min czytania
3
Estanislao Basora opuścił świat żywych…