Najnowsze

Weszło

Gilewicz na blogu: argumenty za Fornalikiem i jak Niemcy rozwiązali problem Nowaka

Rozgorzała dyskusja, kto nowym selekcjonerem. Fornalik? Probierz? Nowak? Może ktoś z zagranicy? Ciągle tylko słyszę: „ten jeszcze za młody, tamten za stary” i zastanawiam się, co to za argumenty? – pisze na swoim blogu Radosław Gilewicz. Paulo Bento ma 43 lata i radzi sobie z gwiazdami światowego formatu. Joachim Löw, kiedy pracował w Stuttgarcie, nie miał nawet czterdziestu, a jak trzeba było, to stawiał do pionu Elbera, Bałakowa i innych. Dlaczego w takim razie […]
redakcja
2 min czytania
5
Gilewicz na blogu: argumenty za Fornalikiem i jak Niemcy rozwiązali problem Nowaka
Weszło

Melikson narzeka na tłumaczy internetowych, Lenczyk znów wściekły na Diaza

O meczu Włochów i popisie SuperMario napisaliśmy wystarczająco w innych miejscach. W przeglądzie prasy bardziej skupiamy się na naszym podwórku. SUPER EXPRESS Wywiad z Januszem Wójcikiem.  Za niepowodzenie trener Smuda zapłacił głową. To dobrze? – Nie! Ja bym się zastanowił, czy jednak nie dać mu drugiej szansy. – Jak to?! Przecież wszystko popsuł i jeszcze nie chce się przyznać do błędów. – Musiałby przeprosić, pokazać, jakie błędy popełnił. A potem… dałbym mu szansę […]
redakcja
4 min czytania
2
Melikson narzeka na tłumaczy internetowych, Lenczyk znów wściekły na Diaza
Weszło

Autorytet podważony. Joachim Loew winny porażki

Do czwartku jego decyzje nie ulegały krytyce. Z rozkazem monarchy nikt dyskutować nie miał zamiaru. Nad każdym posunięciem główkował do ostatniej chwili. W gronie asystentów, którzy pełnili funkcję wyłącznie doradców. Idol dzieciaków, wyznacznik mody i stylu, a gdzieś tam dalej selekcjoner Nationalmannschaftu. Jogis Jungs z hukiem wylecieli poza burtę pokładu zmierzającego na Kijów. W boju przeciwko spryciarzom Cesare Prandellego, co notorycznie powtarzają niemieckie media, lepszy był zespół Joachima Loewa. […]
redakcja
4 min czytania
3
Autorytet podważony. Joachim Loew winny porażki
Weszło

Przyjdźcie dzisiaj do Championsa pogadać o Euro z Zarzecznym, Stanowskim, Polem i Rudzkim (żaden z nich nie jest na zdjęciu)

Dzisiaj o godzinie 19.00, ale że bywamy mocno niepunktualni to pewnie jakoś bliżej 20.00 zapraszamy do restauracji Champions w Warszawie, gdzie w Puma Social Zone zasiądą dziennikarze sportowi. Dyskusję na temat Euro 2012 poprowadzi Krzysztof Stanowski, a jego gośćmi będą Paweł Zarzeczny, Michał Pol oraz Przemysław Rudzki. Z tą rozmową o Euro to oczywiście tylko takie wstępne założenie, ponieważ niewykluczone, że poniesie nas w całkiem inne rewiry i że np. Paweł zacznie analizować warszawskie życie […]
redakcja
1 min czytania
4
Przyjdźcie dzisiaj do Championsa pogadać o Euro z Zarzecznym, Stanowskim, Polem i Rudzkim (żaden z nich nie jest na zdjęciu)
Weszło

STAN EURO (15): Włoch? Dasz mu 10 złotych to…

Stano, powiem ci coś o włoskich piłkarzach. Wiesz jacy są włoscy piłkarze? To są cwaniacy. To są tacy ludzie, że jak im dzisiaj dasz dziesięć złotych to oni ci jutro przyniosą dwanaście – powiedział Zbigniew Boniek, jakby argumentując, dlaczego awans Italii do finału nie będzie niespodzianką. Ci cwaniacy właśnie zadziwili cały świat, bo przecież Niemców już koronowano. Mówiono, że kończy się dominacja hiszpańska, a zaczyna niemiecka. Na antenie Orange Sport Andrzej Grajewski przerwał […]
redakcja
5 min czytania
5
STAN EURO (15): Włoch? Dasz mu 10 złotych to…
Weszło

Zbigniew Boniek: – Różnicę robią piłkarze. Bez nich Prandelli byłby nikim

– Niemcy mają swoje szablony gry i swoją kindersztubę. Jak wsadzisz w to wszystko kij, to nie potrafią znaleźć innej drogi do celu. Włosi mają zawsze przygotowane sto tysięcy rozwiązań i możliwości – uważa Zbigniew Boniek. Ostatnio mówił pan: „Niemcy są wspaniali, niebezpieczni, ale jeśli jakieś drużyny mogą im sprostać, to z pewnością są wśród nich Włosi.” I sprostali. Włoska piłka może się ludziom nie podobać, można na nią narzekać, ale Włosi […]
redakcja
3 min czytania
2
Zbigniew Boniek: – Różnicę robią piłkarze. Bez nich Prandelli byłby nikim
Weszło

TELEWIZYJNE SZPAKI: Publiczna wysłała do boju swój czołowy duet

Niestety, Dariusz Szpakowski wrócił do swoich starych nawyków. Komentując półfinał Euro w Warszawie, postanowił stworzyć Włochom nową, alternatywną jedenastkę, w której przez moment znalazł się nawet Panucci. Mamy nadzieję, że nie 39-letni obecnie Christian Panucci, bo ten już, zdaje się, dawno porzucił myśli o kontynuowaniu reprezentacyjnej kariery. W każdym razie: – Bonucci był chwilami Banuccim (albo właśnie Panuccim) – Diamanti był Diamantinim – Barzagli był Balzarrim […]
redakcja
3 min czytania
4
TELEWIZYJNE SZPAKI: Publiczna wysłała do boju swój czołowy duet
Weszło

A. Iwan: – Schweinsteiger najgorszy w drużynie, a Gomez jak… Genkow!

– Brakowało Niemcom kreatywności i to bardzo. Spójrzmy na Mario Gomeza, może i w dwóch meczach zdobył trzy bramki, ale jak on gra… Drugi Genkow! Kolegów w reprezentacji i w Bayernie ma takich, takie piłki mu grają, że i Genkow mógłby zostać królem strzelców. Jak inni nie stworzą Gomezowi sytuacji, to on sam ich sobie nie stworzy – mówi po meczu Włochy – Niemcy Andrzej Iwan. Niemcy wyglądali dzisiaj tak, jakby dopiero wczoraj skończyli […]
redakcja
3 min czytania
0
A. Iwan: – Schweinsteiger najgorszy w drużynie, a Gomez jak… Genkow!
Weszło

Eurogłupawka: Balotelli nie świętował… Aż do meczu z Niemcami.

Euro okazuje się kopalnią głupot i absurdów. A my głupoty, o ile są faktycznie zabawne i w miarę nieszkodliwe dla zdrowia i umysłu, lubimy i chętnie je publikujemy. Bo głupoty były, są i będą. Jeśli coś ciekawego wpadnie wam w ręce, dajcie znać. Nasze maile [email protected] oraz [email protected] są do waszej dyspozycji. No to ruszamy z kolejną odsłoną cyklu. „Nie świętuję, gdy strzelę gola, bo to moja praca. Listonosz świętuje, kiedy dostarczy ci list?”. Szczerze mówiąc, to nie pamiętamy dnia, żeby o Mario Balotellim […]
redakcja
3 min czytania
3
Eurogłupawka: Balotelli nie świętował… Aż do meczu z Niemcami.
Weszło

Jordi Alba w Barcelonie, czyli 14 milionów euro… jak czapka gruszek

Rano dotarła do nas wiadomość, której się spodziewaliśmy. Taka na którą można zareagować tylko wzruszonymi ramionami, bo transfer Jordiego Alby do Barcelony od kilku tygodni i tak uznawaliśmy za pewnik. Odwlekana ceremonia negocjacji obu zainteresowanych stron przeciągała się aż do dzisiaj, ale zakończyła zgodnie z planem – obustronnym „tak”. Dopiero po fakcie zaskoczyła nas jedna rzecz – cena, która równała się zaledwie 14 milionom euro. Wiadomo, podobna suma piechotą nie chodzi, ale dość […]
redakcja
2 min czytania
4
Jordi Alba w Barcelonie, czyli 14 milionów euro… jak czapka gruszek