Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY!
Namawiałem do powołania do kadry Wszołka i zgodnie z przypuszczeniami robił tam tylko za bagażowego. I dyskutuję o tym z Duchem, rzecznikiem Czarnych Koszul, na co on zabawnie: – Nic się nie stało! Przynajmniej wrócił wypoczęty! Tak wypoczął, że w sobotę do pustaka nie trafił. Nie wiem czy wiecie, ale są wyliczenia wskazujące, że zawsze po spotkaniach kadry piłkarze tracą formę, co odbija się na rezultatach w lidze, w każdym kraju. Czy to przez chlanie i dupy? Już lata temu doszedłem do wniosku, że młodzi mężczyźni poza domem zachowują […]
redakcja
• 6 min czytania
2