Najnowsze

Weszło

Dwanaście, dwanaście, dwanaście, Giovinco – koniec jest bliski

Na siedem dni przed domniemanym końcem świata (a przynajmniej końcem świata Majów), dopełniła się ostateczna przepowiednia. To już nie może być przypadek. Sebastian Giovinco, grający z numerem dwunastym zawodnik Juventusu, przygotowywał wszystko od tygodni. To był dwunasty mecz Juventusu na własnym stadionie, Giovinco miał przed nim jedenaście goli… Wyczekał więc do dwunastej minuty drugiej połowy i… Dokładnie 12 grudnia, 2012 roku. Czemu o tym piszemy? Cóż, jeśli dwunasty […]
redakcja
2 min czytania
4
Dwanaście, dwanaście, dwanaście, Giovinco – koniec jest bliski
Weszło

Od małego na całego – mini-Barcelona ma to w genach

Globoesporte.com opatrzyło ten filmik tytułem „Mini-Barca, gol z katalońskim genem”. Cóż, kto grał w piłkę za juniora wie, że takie akcje się zdarzają, szczególnie, gdy zespół wybitny mierzy się z jakimś lokalnym słabeuszem. Z drugiej strony – to nadal są chłopaczki poniżej dziesięciu lat, a akcja dojrzałością i sposobem rozegrania wiernie odwzorowuje od lat sprawdzony schemat działania. Miło się na to patrzy, jak zawsze na juniorską piłkę. Nie mamy ochoty zadawać […]
redakcja
1 min czytania
3
Od małego na całego – mini-Barcelona ma to w genach
Weszło

Dwaliszwili ostro o Królu, Hernani zaprojektował budynek, Urban liczył na innych młdych

Jak co sobotę w prasie nuda, natomiast na absolutny hit wyrasta rozmówka z Wladimirem Dwaliszwilim w „Super Expressie”. Spodziewamy się swoją drogą, że niedługo kolejni poloniści pójdą w ślady Gruzina i otwarcie będą mówić, co sądzą o Ireneuszu Królu. FAKT – Tomasz Frankowski taksówkarzem w akcji marketingowej Jagi – Wojciech Szczęsny poszedł na imprezę po przegranej Arsenalu – Polska ogrywa Macedonię. SUPER EXPRESS Tekst o wszechstronnym Hernanim. W wieku 13 […]
redakcja
5 min czytania
2
Dwaliszwili ostro o Królu, Hernani zaprojektował budynek, Urban liczył na innych młdych
Weszło

Co u stranierich w piątek? Świętuje tylko Kieszek… z powodu pogody

Jeśli Waldemar Fornalik zamierza po powrocie z meczu do hotelu zasiąść przed komputerem i sprawdzić, jak radzą sobie byli/obecni/potencjalni reprezentanci PZPN-u, oszczędzimy mu tego przykrego obowiązku. Nie ma sensu. Dziś zadowolony z siebie ma prawo być jedynie Paweł Kieszek, bo jego mecz z Porto, w którym przyjąłby na oko trójkę-czwórkę, został przełożony na 23. stycznia z powodu złych warunków atmosferycznych. A reszta? Albo kiepsko, albo… ława. Z Polaków za granicą zagrali jedynie Adam Matuszczyk i Ariel […]
redakcja
2 min czytania
2
Co u stranierich w piątek? Świętuje tylko Kieszek… z powodu pogody
Weszło

Sprzedajemy lodówki, żeby jeździć za drużyną – brazylijskie szaleństwo zdominowało Japonię

Dla kibiców europejskich drużyn Klubowe Mistrzostwa Świata to regularnie powtarzający się problem – innymi słowy, zwykła strata czasu i kompletnie zbędna impreza. Zbędna na tyle, że zdecydowana większość – mimo sporych możliwości finansowych – wyjazdu za zespołem nawet nie rozważa. Są jednak i tacy, którzy stają na głowie, byle tylko wyjechać: biorą urlop lub rzucają robotę, zadłużają się na niemałe pieniądze i jadą kibicować… Poznajcie fanów Corinthians, którzy właśnie […]
redakcja
2 min czytania
0
Sprzedajemy lodówki, żeby jeździć za drużyną – brazylijskie szaleństwo zdominowało Japonię
Weszło

Sportowa turystyka kwitnie. 4:1 w meczu hotel na hotel

Na bliżej nieokreślonym boisku w Turcji bliżej nieokreślona grupa piłkarzy polskiego pochodzenia zmierzyła się z rówieśnikami z innego kraju, zapewne z Macedonii lub Grecji. Mecz hotel na hotel zakończył się wynikiem – jeśli wierzyć nielicznym obserwatorom – 4:1 dla ekipy grającej w sprzęcie pożyczonym od reprezentacji PZPN.
redakcja
1 min czytania
2
Sportowa turystyka kwitnie. 4:1 w meczu hotel na hotel
Weszło

Tutaj tego nie robimy, synku – Vinnie Jones walczy z symulanctwem

Nurkowanie – w ostatnich dniach najczęściej wałkowany temat angielskiej prasy sportowej. Dobrowolne wąchanie trawy nasiliło się szczególnie w obecnym sezonie Premier League. Niedawno prezentowana na Weszło symulka Santiago Cazorli to tylko wierzchołek góry lodowej. Nie ma kolejki, by Luis Suarez nie padał na murawę pod wpływem nadprzyrodzonych sił. Na opinię notorycznego nurka ciężko pracuje także Gareth Bale, który w tegorocznych rozgrywkach już czterokrotnie był karany żółtą kartką za próbę wymuszenia […]
redakcja
3 min czytania
1
Tutaj tego nie robimy, synku – Vinnie Jones walczy z symulanctwem
Weszło

Świeża porcja weekendowych porad: Pinheiro, Szamo i Żewłakow grają wyższe kursy

Jak co tydzień przed weekendem prezentujemy mecze, które polecają typować nasi niezawodni eksperci. Grzegorz Szamotulski, który powoli powraca do formy, obstawia spotkania angielskiej Championship, Bruno Pinheiro, który ostatnio się przełamał, ligę portugalską, a Kamil Kosowski – cypryjską. Do naszego konkursu bukmacherskiego po tygodniowej przerwie powraca Marcin Ł»ewłakow wraz z belgijskimi poradami. I przy Ł»ewłakowie właśnie warto się zatrzymać. Były reprezentant Polski typuje bowiem porażkę […]
redakcja
2 min czytania
3
Świeża porcja weekendowych porad: Pinheiro, Szamo i Żewłakow grają wyższe kursy
Weszło

Kulisy kontrolowanej upadłości Widzewa: majstersztyk Sylwestra Cacka

Napiszemy dzisiaj kilka słów o upadłości Widzewa, o której wczoraj przez cały dzień trąbili dziennikarze TVN24, nie przejmując się faktem, że powtarzają fakty od dawna wszystkim znane. Rozkosznie podniecali się tym mocno nieświeżym, przeterminowanym newsem od godzin porannych do samego wieczora. Zastanawialiśmy się nawet, co musiało się stać, że zainteresowali się czymś tak starym i doszliśmy do wniosku, że któryś z dziennikarzy poszedł do fryzjera i w poczekalni wziął do ręki starą gazetę. Bywa. Sama […]
redakcja
2 min czytania
3
Kulisy kontrolowanej upadłości Widzewa: majstersztyk Sylwestra Cacka
Weszło

250 tysięcy złotych za Teodorczyka, czyli nadchodzi burza

Można być gołodupcem bez fantazji i powtarzać dzień w dzień „szefie, przypilnuję autka”, a można być też gołodupcem z fantazją i… Są tacy, którzy pokazują: niemożliwe nie istnieje! Weźmy takiego Ireneusza Króla – kupił klub, mimo że go na to nie stać. Mało kto zdobyłby się na taką fanaberię. Inni kupiliby sobie bułkę i paprykarza szczecińskiego, a on zespół w ekstraklasie, zaraz po tym, jak finansowo wyłożył się na zespole z pierwszej ligi. Pensji nie płaci, bo nie ma z czego […]
redakcja
3 min czytania
4
250 tysięcy złotych za Teodorczyka, czyli nadchodzi burza