Jak zarobić i się nie narobić? George Becali ma ofertę w sam raz dla nas…
Każdy piłkarz, który kiedykolwiek pracował z Gigim Becalim, dyplomatycznie mówi o nim coś w stylu, że jest właścicielem, więc wiele wymaga od swoich pracowników i nie ma w tym nic dziwnego, ale my wiemy swoje – takiego oryginału nie ma w całej polskiej piłce i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie. Facet od kilku tygodni na łamach prasy ładuje jak w bęben w swojego napastnika – Mihaia Costeę, którego kiedyś kupił za półtora miliona euro, a dziś uważa za ostatniego przebierańca, niewartego złamanego […]
redakcja
• 1 min czytania
5