Małek, jak zwykle, wypaczył wynik. Pojedynek „gwiazd” bez ambicji w Lubinie…
Ten Puchar Polski to się jednak do czegoś przydaje. Można się dzięki niemu bardzo łatwo, naocznie przekonać, jaka różnica dzieli Ekstraklasę i pierwszą ligę albo – jak dzisiaj – czy lider zaplecza jest wyraźnie gorszy pod względem jakości od mistrza Polski. Odpowiedź brzmi: Nie. Ale już, kiedy za sędziowanie bierze się Robert Małek, umiejętności nie mają większego znaczenia. Kompletnie nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego arbiter M. […]
redakcja
• 3 min czytania
1