Mistrz? Jaki mistrz? Co najwyżej zwycięzca ligi
Tydzień temu napisałem, że jeśli Legii tradycyjnie powinie się noga to mistrzem będzie Górnik. Poziom ostatniej kolejki zmusił mnie do refleksji. Myliłem się, i to bardzo. Mistrza nie będzie. Co najwyżej „miszcz”, „miszczu” czy „zdobywca miszczostfa”. Jaki mistrz taka ortografia. Mistrzem był kiedyś Górnik, był Ruch, była Legia, był Widzew i inne znakomite, złożone z PIŁKARZY zespoły. Używanie tej samej nazwy, tego samego tytułu, dla wyczynów […]
redakcja
• 4 min czytania
0