Jak co wtorek: Krzysztof Stanowski
Piłka ląduje na trzydziestym metrze. Z tej pozycji i tą nogą Maciej Rybus nigdy wcześniej nie strzelił gola. Pomyślał sobie, że spróbuje. A może po prostu w ogóle nie myślał, może zadziałał instynkt? W każdym razie – bez względu na to, co nim kierowało – machnął nogą z całej siły i ku własnemu zaskoczeniu niezwykle soczyście trafił stopą w piłkę. Ta błyskawicznie nabrała bardzo dużej prędkości, jak i zaczęła zakręcać w kierunku okienka bramki Spartaka Moskwa. Zawodnik […]
redakcja
• 7 min czytania
0