Najnowsze

Weszło

Legia, czyli jak sobie zrobić dobrze po obciachowej porażce

– Dostaliśmy dziś lekcję od zespołu, który dwa lata temu grał w Lidze Mistrzów – powiedział Bartosz Bereszyński, piłkarz Legii Warszawa, po przegranym sparingu z Otelulem Galati (0:2). Chwali się temu zawodnikowi, że tak uważnie śledzi futbol, iż nawet pamięta Otelul w Champions League. Niestety, powinien dodać, że sami Rumuni starają się tamten występ wymazać z pamięci: oczywiście zajęli w grupie ostatnie miejsce i nie zdobyli ani jednego punktu. […]
redakcja
2 min czytania
0
Legia, czyli jak sobie zrobić dobrze po obciachowej porażce
Weszło

Jak Advocaat raz a dobrze załatwił Tytonia…

Przemysław Tytoń od początku sezonu 2012/2013 miał do rozegrania w Eredivisie 44 mecze, ale dotąd zaliczył zaledwie 12. Przez krótki moment był kontuzjowany. To jednak nie zmienia faktu, że zdecydowaną większość spotkań przesiedział na ławie, czego obiektywnie – po tym jak w czasie Euro wyrósł na bramkarza numer jeden w kadrze – niewielu się spodziewało. Większość wróżyła mu wręcz wielki transfer. – Problemy zaczęły się w ubiegłym sezonie – mówi […]
redakcja
2 min czytania
0
Jak Advocaat raz a dobrze załatwił Tytonia…
Weszło

Mateusz Piątkowski o kontraktach, grze w niższych ligach, narzekaniu i psychologii

Po sylwetce Diego Simeone do działu „Extra” wjechał nowy, bardzo obszerny wywiad z Mateuszem Piątkowskim z Jagiellonii Białystok. Przemaglowaliśmy go na wszystkie strony, wypytaliśmy o wszystko, od wycieczek na grzyby (i przygód podczas tychże) po sposób negocjacji kontraktowych wyszła solidna bryła, na zachętę dwa fragmenty, poniżej zaś link do całego wywiadu. Dla fanów z Białegostoku – pozycja obowiązkowa. Dla reszty – kawał rozmowy ze zwyczajnie sympatycznym człowiekiem. Plus jedna riposta, […]
redakcja
2 min czytania
3
Mateusz Piątkowski o kontraktach, grze w niższych ligach, narzekaniu i psychologii
Weszło

Kim Kallstrom angielskim Stratonem. Czy to będzie najgorszy transfer w karierze Wengera?

Aby zrozumieć w pełni skalę absurdu transferu Kallstroma najlepiej przenieść całą sytuację na polski grunt. Wyobraźmy sobie, że lider Ekstraklasy, czyli na dzień dzisiejszy Legia, ma być ostro ścigany wiosną przez resztę stawki. W klubie kontuzja na kontuzji, i to na kluczowych pozycjach w środku pomocy. Naturalnie więc podczas styczniowego okienka co chwilę fani warszawskiego klubu karmieni są zapowiedziami o czekających za zakrętem wzmocnieniach. A potem zaczyna się noworoczna szopka. Mówi się o zawodniku […]
redakcja
3 min czytania
3
Kim Kallstrom angielskim Stratonem. Czy to będzie najgorszy transfer w karierze Wengera?
Weszło

WYSZفO: Do ślubu idę w gajerze Próchnika i jestem z tego ogromnie dumny

Tytuł brzmi jak ordynarna, waląca po oczach reklama, ale niestety – tym razem to ja musiałem wycelować tej firmie całkiem ładną, okrągłą sumę za możliwość pomykania w ich ciuchach. Jeszcze nadejdzie czas, gdy to oni zgłoszą się do mnie, bym został ambasadorem ich marki, ale na ten moment nadal ja płacę Próchnikowi, a nie Próchnik mojej skromnej osobie. Mimo to stwierdziłem, że muszę się podzielić ze światem entuzjazmem, bo tej firmie, po tych zmianach, zwyczajnie się to należy. O […]
redakcja
4 min czytania
1
WYSZفO: Do ślubu idę w gajerze Próchnika i jestem z tego ogromnie dumny
Weszło

Długie godziny przy barach i półnagie sesje – nowy napastnik Podbeskidzia

Podbeskidzie z najsłabszą w tym sezonie ofensywą musiało szukać poważnych wzmocnień, więc nie dziwne, że zimą wybrano się tam na naprawdę konkretne – choć niekoniecznie poważne – zakupy. Przyjechał więc przeciętny na I-ligowych salonach Charles Nwaogu, przybył ze skandynawskich wojaży jeden wielki pytajnik w osobie Mikołaja Lebedyńskiego (kiedyś obiecujący zawodnik, teraz zupełnie nie wiadomo kto), a dziś kontrakt podpisał również niejaki Jan Blazek, który kilka lat temu wsławił […]
redakcja
4 min czytania
0
Długie godziny przy barach i półnagie sesje – nowy napastnik Podbeskidzia
Weszło

Cierń wbity w serce United nie daje o sobie zapomnieć. Wspomnienie o Monachium wciąż żywe

Wczoraj minęło już 56 lat od największej obok turyńskiej (rozbicie się samolotu z drużyną Torino 4 maja 1949 roku) katastrofy w historii futbolu. 6 lutego 1958 roku jedna z najbardziej ekscytujących wówczas drużyn na świecie w jednej chwili przestała istnieć. Ekipa Manchesteru United wracała z Jugosławii, mając za sobą potyczkę z Crveną Zvezdą Belgrad. Nastroje były radosne, w końcu drużyna Matta Busby`ego leciała do domu jako […]
redakcja
6 min czytania
0
Cierń wbity w serce United nie daje o sobie zapomnieć. Wspomnienie o Monachium wciąż żywe
Weszło

Sergio Ramos: Zawsze pamięta się o bólu i negatywnych myślach po podobnym pudle

– Wierzcie lub nie, ale to było dobrze zaplanowane od dnia, w którym nieszczęśliwie przestrzeliłem karnego z Bayernem. Ten strzał dedykowałem mojej rodzinie. Zawsze pamięta się o bólu i negatywnych myślach po podobnym pudle. Uderzenie z Portugalią było zatem dla mojej siostry i mamy, które zawsze najtrudniej znoszą wpadki. Uważam, że zasłużyły sobie na nieśmiertelny moment dumy z mojej kariery. To była chyba ta chwila – wspomina obrońca Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii, Sergio Ramos. […]
redakcja
7 min czytania
5
Sergio Ramos: Zawsze pamięta się o bólu i negatywnych myślach po podobnym pudle
Weszło

Może gdybym miał inny charakter, to trafiłbym do Ekstraklasy wcześniej

– Nigdy nie lubiłem się z nikim układać. Jak jestem dobry, to gram, a jak ktoś jest lepszy, to gra ktoś inny, a ja walczę na treningach, żeby udowodnić swoją wyższość. Gdybym miał przyjmować nieczyste reguły gry, które obowiązują powszechnie w dzisiejszym świecie, to nie czułbym się dobrze sam ze sobą, a to bolałoby mnie najbardziej – mówi Mateusz Piątkowski w długiej rozmowie z Weszło. Napastnik Jagiellonii, który w Ekstraklasie zadebiutował dopiero w wieku 28 lat. […]
redakcja
19 min czytania
0
Może gdybym miał inny charakter, to trafiłbym do Ekstraklasy wcześniej
Weszło

Politycy nadal tkwią w epoce kamienia łupanego

Ryszard Stachurski, były wiceminister sportu, a obecnie wojewoda pomorski właśnie udowodnił (zresztą nie po raz pierwszy), że zarówno on, jak i cała kasta polityczna zatrzymała się mniej więcej w epoce kamienia łupanego, przynajmniej w kwestii relacji interpersonalnych i odczytywania ciągów przyczynowo-skutkowych. Rozpoznawanie u nich związków między bodźcem i reakcją na bodziec oraz przewidywanie ewentualnych konsekwencji swoich decyzji to dla nich czarna magia. Coś abstrakcyjnego, niepojętego i absolutnie obcego. Abstrahując […]
redakcja
4 min czytania
0