Wisła przed meczem sezonu, a Franz chyba naprawdę będzie musiał zagrać Burdenskim!
Gdyby nie konieczność upchnięcia dodatkowych siedmiu kolejek, żywot przeciętnego ligowca byłby godny pozazdroszczenia. Półtorej godzinki jednostajnego biegu – bo interwał większości przecież nie dotyczy – a poza tym, to laba. Ale jako że teraz grać trzeba częściej, mniej jest czasu na tak nagminnie hołubioną regenerację, dlatego organizmy niedotrenowanych ligowców buntują się raz po raz. Do tego dochodzi drugi, chyba nawet istotniejszy czynnik – efekt „krótkiej ławki”, który najprecyzyjniej […]
redakcja
• 2 min czytania
4