Najnowsze

Weszło

Tym razem Wielkanoc przykryła niedoskonałość pewnej ustawy…

Gdzie byśmy nie zerknęli, tam jak grzyby po deszczu pojawiają się komentarze, że wolny weekend między sezonem zasadniczym a kończącymi sezon Ekstraklasy siedmioma meczami, to jakieś jaja. I nie chodzi wcale – od razu sprecyzujmy – że jaja niezaprzeczalnie towarzyszą przypadającej akurat w te dni Wielkanocy. Święta bowiem, dzięki temu, że są ruchome, zostały uznane przez organizatorów ligi za całkiem logiczny przerywnik, a może raczej – za sensowną przykrywkę do całkowicie bezsensownej wykładni […]
redakcja
2 min czytania
3
Tym razem Wielkanoc przykryła niedoskonałość pewnej ustawy…
Weszło

Biedny Franio, teraz mu nagle ławka potrzebna. A przez tyle lat na nią nie spoglądał…

Całkiem niedawno – jeszcze wiosną – obwołano Franciszka Smudę trenerskim cudotwórcą. „A jednak jego magia ciągle działa!” – emocjonowali się co głupsi dziennikarze, gdy Semir Stilić trafił z 30 metrów w okienko. Gdyby posłał piłkę 10 centymetrów wyżej, w poprzeczkę, to pisaliby, że żadnej magii jednak nie ma. A tak – istne czary i trenerski nos! Tak się jednak dziwnie złożyło, że ów „magiczny” mecz przy فazienkowskiej był częścią passy […]
redakcja
2 min czytania
1
Biedny Franio, teraz mu nagle ławka potrzebna. A przez tyle lat na nią nie spoglądał…
Weszło

Jonathan Woodgate z Krakowa – w piłkę nie gra od blisko trzech lat

Dawid Nowak, jeden z najbardziej kruchych zawodników Ekstraklasy, którzy coś jednak sobą reprezentują, od dłuższego czasu ma w Cracovii idealnego partnera. Nie, nie Stebleckiego na boisku, ani Papadopoulosa czy Strausa. Chodzi nam zupełnie o kogoś innego – o Mariana Jarabicę, którego nic, tylko brać pod pachę (to chyba faktycznie może być konieczne) i chodzić wspólnie do gabinetów lekarskich. Okazuje się, że facet nie grał w piłkę… od prawie trzech lat. To chyba jakiś rekord. – Marian […]
redakcja
2 min czytania
0
Jonathan Woodgate z Krakowa – w piłkę nie gra od blisko trzech lat
Weszło

Tekst czytelnika: „Bękarty Wojny” według Quentina Tarantino demaskują. „Pulp Fiction” w Górniku Zabrze

Kinematografia polska, czy zagraniczna, nader często odnosi się do historii oraz spraw bieżących. Nie inaczej jest w wypadku Górnika Zabrze. Dzieła Quentina Tarantino doskonale odzwierciedlają sytuację klubu. Oczywiście mówimy o organizacji wewnętrznej jak i sprawach na wokandach publicznych. I w ten o to sposób, po kolejnej porażce z Lechem 3:0, na Górnika Zabrze spłynęła fala ukochanej krytyki nadwiślańskiej mentalności. Zadaniem dziennikarzy w głównej mierze jest nie tylko relacjonowanie bieżących wydarzeń, ale także szerokie ich […]
redakcja
5 min czytania
3
Tekst czytelnika: „Bękarty Wojny” według Quentina Tarantino demaskują.  „Pulp Fiction” w Górniku Zabrze
Weszło

Sandomierski ofiarą polityki transferowej Dinama? My to rozumiemy trochę inaczej…

Grzegorz Sandomierski znowu zajmuje się tym, w czym wyspecjalizował się w ostatnich latach – szuka klubu. Tym razem dla odmiany nie poszło mu w Dinamie Zagrzeb, na co rzecz jasna można znaleźć uzasadnienie inne niż sportowe. Sportowe byłoby zbyt banalne – Sandomierski padł ofiarą tego, że Chorwaci nie mogli na nim dobrze zarobić. Oddajmy mu głos (wywiad w „Przeglądzie Sportowym”)… – Czuje się pan oszukany przez Dinamo? Chorwaci […]
redakcja
2 min czytania
3
Sandomierski ofiarą polityki transferowej Dinama? My to rozumiemy trochę inaczej…
Weszło

Kasprzik odczuwa presję? Chyba mamy rozwiązanie!

Z niemałą ulgą donosimy o tym, że zagadka, nad której rozwiązaniem głowiła się wiosną cała piłkarska Polska właśnie została rozwiązana. Dlaczego Górnik jest w tym roku tak beznadziejny? Nie, nie dlatego, że jego włodarze bardzo źle dobrali trenera, który miał zastąpić Adama Nawałkę. Nieprawidłową odpowiedzią jest również to, że Górnik wykonywał fatalne ruchy na rynku transferowym. Mylą się również ci, którzy twierdzą, że szyki zabrzanom pokrzyżowały kontuzje ważnych graczy. […]
redakcja
2 min czytania
0
Kasprzik odczuwa presję? Chyba mamy rozwiązanie!
Weszło

Statystycznie rzecz ujmując… statystyki leżą

Za nami pierwsza część sezonu, za nami trzydzieści kolejek, które pozwoliło wywalczyć Górnikowi Zabrze utrzymanie, które sprawiło, że Widzew wciąż może marzyć o wydostaniu się ze strefy spadkowej, a walka o mistrza i puchary zaczyna się może nie od nowa, ale „na nowo”. Trzydzieści kolejek… Dobry czas na podsumowania, prawda? Zaczęliśmy kombinować trochę z naszymi własnymi statystykami, tyle ile mamy – z pewnością w ten czy inny sposób udostępnimy. Potem jednak nadszedł […]
redakcja
3 min czytania
0
Statystycznie rzecz ujmując… statystyki leżą
Felietony i blogi

Nawałka: Brakuje nowych polskich piłkarzy. Wiosną błysnął tylko Kownacki

– Brakuje nowych polskich piłkarzy, którzy mogliby pomóc reprezentacji. Wiosną błysnął tylko 17-letni Dawid Kownacki z Lecha, taki talent zdarza się raz na dekadę. Ale jeden Kownacki, czy wcześniej Masłowski, to za mało. Akademia Legii w ostatnim czasie wykonała dobrą pracę, dała polskiej piłce Rafała Wolskiego i Dominika Furmana, ale trudno się spodziewać, by wychowywała takich zawodników co pół roku. W Lechu co jakiś czas też pojawiają się zawodnicy, których bierzemy […]
redakcja
15 min czytania
0
Nawałka: Brakuje nowych polskich piłkarzy. Wiosną błysnął tylko Kownacki
Felietony i blogi

Jak co wtorek: Krzysztof Stanowski

Tomek Kwaśniak przeprowadził kiedyś interesujący wywiad z Błażejem Augustynem, w trakcie którego w ciekawym kontekście padło niecenzuralne słowo. – Jakim trenerem jest Diego Simeone? – zapytał nasz kolega, a Augustyn odparł tyleż lakonicznie, co nie pozostawiając żadnych niedomówień: – Chujowym. Nie byłoby dalszego ciągu, gdyby życie aż tak brutalnie nie zweryfikowało słów zawodnika, który aktualnie zarabia na życie w Zabrzu. Mówiąc krótko, Simeone okazał się odrobinę mniej chujowy niż Augustyn […]
redakcja
10 min czytania
2
Jak co wtorek: Krzysztof Stanowski
Weszło

Jak to, liga zreformowana, a poziom nie wzrósł?! Ano nie wzrósł, bo niby dlaczego miałby?

Zaczęły się dyskusje na temat reformy ligowej. Jak dobrze wiecie – my reformę popieramy, o czym pisaliśmy wielokrotnie, pisaliśmy też, dlaczego. Nie będziemy się więc powtarzać. Dzisiaj jednak po lekturze wielu różnych tekstów dopadło nas zdumienie. Oto dziennikarze coraz częściej zastanawiają się, czy na skutek reformy ligowej poziom wzrósł i dochodzą do wniosku, że wcale nie. Zupełnie jakby miał wzrosnąć. Czasami trzeba napisać pewne rzeczy – […]
redakcja
3 min czytania
2
Jak to, liga zreformowana, a poziom nie wzrósł?! Ano nie wzrósł, bo niby dlaczego miałby?