Już w grudniu Ryoya Morishita zaliczył pierwszy udział przy golu Blackburn na Ewood Park. Asystę przeciwko Sheffield Wednesday Japończykowi jednak anulowano, bo spotkanie z czerwoną latarnią ligi musiało zostać ponownie rozegrane. W powtórzonym meczu znów zanotował asystę. Jego zespół wygrał 1:0 i chociaż na chwilę może poczuć oddech ulgi.
Morishita będzie miał nowego trenera
W ostatni weekend Blackburn Rovers z Ryoyą Morishitą w składzie zaliczyło już ósmy z rzędu ligowy mecz bez wygranej. Piłkarze z Ewood Park przegrali u siebie 0:1 z Hull City i wylądowali w strefie spadkowej Championship. W trakcie serii bez wygranej w lidze Blackburn zostało także wyrzucone przez Hull z FA Cup. Rovers odpadło po rzutach karnych, a przez 120 minut nie zdołało strzelić gola. Blackburn znów więc już w pierwszej rundzie pożegnało się z krajowym pucharem. W sierpniu zostało wyeliminowane z Pucharu Ligi przez trzecioligowe Bradford.
Ligowa porażka z Tygrysami przelała czarę goryczy. Klubowe władze podjęły decyzję o zwolnieniu trenera, Valeriena Ismaela. Francuz na Ewood Park pracował od końcówki lutego 2025 roku. Biorąc pod uwagę drużyny, które cały ten okres spędziły w Championship, Blackburn było czwartą najgorzej punktującą ekipą. Mniej punktów w tym czasie zebrali tylko Norwich City, Oxford United i Sheffield Wednesday. Z ostatnim z wymienionych klubów Rovers mierzyło się dzień po zwolnieniu Ismaela. Było to nadrabianie zaległości z grudniowej kolejki.
📰 Valérien Ismaël has today left his position as Blackburn Rovers’ Head Coach by mutual consent.
Ismaël joined the club in February 2025, however it has been mutually agreed that he will step away from his role with immediate effect, along with Assistant Head Coach Dean… pic.twitter.com/M3CcVUCtt6
— Blackburn Rovers (@Rovers) February 2, 2026
Znów asysta z Sheffield, tym razem uznana
Można było mieć deja vu, bo przecież w pierwszy weekend grudnia Sheffield Wednesday grało już ligowy mecz na Ewood Park. Spotkanie zostało jednak w 60. minucie przerwane z powodu zalanej murawy. Gospodarze prowadzili w tamtym momencie 1:0, a asystę przy bramce Yukiego Ohashiego zaliczył jego rodak, Ryoya Morishita. Dla Japończyka był to pierwszy bezpośredni udział przy golu na stadionie Rovers.
Asysta byłej gwiazdy Legii została jednak anulowana. Zaległych 30 minut nie dograno, tylko nakazano rozegranie meczu od nowa. Przepisy angielskiej federacji mówią bowiem: „Gdy mecz nie zostanie rozegrany lub zostanie przerwany z przyczyn niezależnych od żadnego z klubów, powinien zostać rozegrany w całości w terminie uzgodnionym przez oba kluby i zatwierdzonym przez organizatorów rozgrywek”.
Co prawda prowadzenie 1:0 mogło zostać podtrzymane – Jeżeli będzie to korzystne dla przebiegu rozgrywek, Komitet Zarządzający będzie miał również prawo zarządzić utrzymanie wyniku z momentu przerwania rozgrywek – ale wynik także zresetowano. Była to powtórka z rozrywki, bo ledwie kilka dni wcześniej Rovers powtarzało od zera domowy mecz z Ipswich, który we wrześniu przerwano z tego samego powodu i przy identycznym wyniku. Powtórzony mecz Blackburn tylko zremisowało i w dodatku bramkę na 1:1 straciło w 94. minucie.
Morishita z kolejną asystą w Blackburn. Znowu przy golu rodaka, Ohashiego.
— Oskar Mochnik (@Oskar_M04) December 6, 2025
W powtórzonym meczu z Sheffield Rovers także prowadziło 1:0, ale już nie wypuściło trzech punktów z rąk. Teraz było o to łatwiej, bo w tym sezonie Sheffield wygrało tylko 1 z 29 ligowych meczów, aż 21 przegrało, a na koncie ma -7 punktów. To kara za zaległości finansowe, które wygenerował były właściciel klubu, Dejphon Chansiri. Do bezpiecznej strefy Sowy tracą aż 35 punktów i za chwilę oficjalnie przyklepią spadek do League One. Wraz z nimi lecieć nie chce Blackburn i dzięki wygranej z outsiderem wykonało ważny krok w kierunku utrzymania.
Zwycięstwo nad Sheffield pozwoliło Blackburn wydostać się ze strefy spadkowej. Pod kreskę zepchnęło West Brom Krystiana Bielika. Bramkę na wagę pierwszej od półtora miesiąca wygranej strzelił Eiran Cashin, a asystował mu Morishita. Był to pierwszy bezpośredni udział Japończyka przy golu Rovers od 2,5 miesięcy i zarazem premierowy na Ewood Park. W koszulce trzykrotnego mistrza Anglii 28-latek zanotował trzy asysty i dołożył jedno trafienie. Dla Blackburn rozegrał jak dotąd 21 meczów, z czego 18 w podstawowym składzie.
🎯 Tonight’s winner! @eirancashin | #ROVvSHW | #Rovers 🔵⚪️ pic.twitter.com/oOY6LMWsG9
— Blackburn Rovers (@Rovers) February 3, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Mudryk przegiął pałkę w sieci. Prowokował Polaków… Wołyniem
- Arsenal w finale Carabao Cup! Kai Havertz dobił Chelsea
- Mateta może opuścić mundial. Czeka go zabieg
fot. Newspix