Mocny transfer na zapleczu Ekstraklasy. Wiemy, ile kosztował [NEWS]

Szymon Janczyk

25 stycznia 2026, 16:53 • 2 min czytania 24

Mocny transfer na zapleczu Ekstraklasy. Wiemy, ile kosztował [NEWS]

W ostatnim czasie na zapleczu Ekstraklasy doszło do mocnego ruchu. Dwa kluby walczące o awans do elity – czy może bardziej: celujące w taki rezultat na koniec sezonu – przeprowadziły transfer gotówkowy. Portal Weszło ustalił kulisy tej transakcji.

Reklama

Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami Michał Mokrzycki z Łódzkiego Klubu Sportowego trafił do Śląska Wrocław – to wiemy. ŁKS stracił tym samym kapitana, którego umowa wygasała wraz z końcem sezonu. W Łodzi mogą pocieszać się jednak tym, że przynajmniej zarobili za niego uczciwe pieniądze.

Transfery. Śląsk Wrocław kupił Michała Mokrzyckiego z ŁKS. Za ile?

Jak wynika z informacji Weszło, transfer Michała Mokrzyckiego rozstrzygnął się bardzo szybko. Wszystko zaczęło się w momencie, gdy Łódzki Klub Sportowy nie dogadał się z pomocnikiem na przedłużenie kontraktu. Rozmowy prowadzono jesienią, z ŁKS płynęły sygnały, że nowa umowa powinna zostać podpisana, ale… ostatecznie tak się nie stało. Już wtedy w Łodzi zakomunikowano, że jeśli kapitan będzie chciał zimą zmienić klub, to nie będzie przeszkód co do transferu – o ile uiszczona zostanie odpowiednia opłata.

Reklama

Kwotę, za jaką chętny mógłby wykupić Michała Mokrzyckiego, określono jako około pół miliona złotych. Jak ustaliliśmy – Śląsk zapłacił ok. czterystu tysięcy złotych z bonusami, żeby sprowadzić zimą nowego środkowego pomocnika. ŁKS nie robił problemów w negocjacjach, sprawę załatwiono bardzo szybko. Jedynym zagrożeniem (z punktu widzenia Śląska) było to, że o Mokrzyckiego pytało kilka innych klubów.

Odejście kapitana pewnie nawet nie wywołałoby tak złych reakcji kibiców ŁKS gdyby nie fakt, że był to element czarnej serii pionu sportowego. Na przestrzeni kilku tygodni wysypały się transfery Hide Vitalucciego, Cezarego Polaka oraz Mikołaja Łabojki. Każdy z nich wzmocnił ligową konkurencję – no, w przypadku Łabojki powiemy raczej, że oponenta po prostu nie osłabił.

W Łodzi pracują nad odczarowaniem sytuacji i transferem lewonożnego stopera, ale… nie jest to łatwe. Sytuacja się skomplikowała.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

24 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama