Mocne stanowisko policji w sprawie meczu Śląska z Wisłą

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

05 marca 2026, 19:11 • 2 min czytania 21

Reklama
Mocne stanowisko policji w sprawie meczu Śląska z Wisłą

Cóż, teraz to już trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym Śląsk wygrywa całą tę przepychankę z Wisłą Kraków. Kibice Białej Gwiazdy chcą obejrzeć mecz swojego zespołu we Wrocławiu, ale… nie mogą. Gospodarze przedstawili swoje powody, lecz wygląda na to, że nie mają mocnych kart. Teraz odcięła się od ich stanowiska policja.

Nie godzimy się, by opinii publicznej przekazywane były nieprawdziwe informacje, które godzą w wizerunek naszej formacji – przekazała w swoim komunikacie Komenda Główna Policji, komentująca sprawę dla WP SportoweFakty.

Śląsk Wrocław sam podjął decyzję. Policja przekonuje, że nie miała z nią nic wspólnego

Sprawę komentuje Lucyna Rekowska, p.o. Naczelnika Wydziału Prasowo-Informacyjnego Biura Komunikacji Społecznej KGP: – Decyzja związana z niewpuszczeniem kibiców Wisły Kraków na imprezę masową została podjęta wyłącznie przez WKS Śląsk Wrocław – czytamy. – Polska Policja czuwa nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników imprez masowych bez względu na ich przynależność klubową. Ponadto informuję, że polska Policja działa w granicach i na podstawie przepisów prawa. W tego typu sprawach rolą Policji jest wyłącznie zgodne z procedurami oszacowanie zagrożeń i wskazanie ich organizatorowi – tłumaczy.

Trudno w tej sytuacji zrzucić odpowiedzialność za zamknięcie sektora gości na policję, która po prostu zakwalifikowała spotkanie Śląska z Wisłą jako mecz podwyższonego ryzyka. Jeden z tych, jakich wiele rozgrywa się na polskich boiskach.

Reklama

Oznacza to więc, że władze klubu z Wrocławia nie mają już właściwie żadnego oparcia dla uzasadnienia decyzji o nieprzyjmowaniu kibiców Białej Gwiazdy. Rozstrzygnięcie całej sprawy coraz bliżej, mecz już w sobotę.

WIĘCEJ O AFERZE WOKÓŁ ŚLĄSKA WROCŁAW I WISŁY KRAKÓW:

Fot. newspix.pl

21 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1. Liga

Betclic 1. Liga

Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat

AbsurDB
24
Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat