Media: Prawnik ostrzegał władze Śląska przed wielką karą

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

18 marca 2026, 10:58 • 2 min czytania 11

Reklama
Media: Prawnik ostrzegał władze Śląska przed wielką karą

Kolejne ciekawe doniesienia w sprawie Śląska Wrocław. Teraz dotyczą one niedawno wlepionej klubowi kary – surowej, bowiem Komisja Dyscyplinarna PZPN postanowiła skasować Wrocławian na milion złotych. Okazuje się jednak, że włodarze klubu mieli pełną świadomość konsekwencji, z jakimi spotka się ich opór w kwestii przyjęcia na stadionie kibiców Wisły Kraków.

Nowe światło na sprawę rzuca wrocławski oddział „Gazety Wyborczej”. To w niej czytamy, że Śląsk otrzymał prawniczą opinię, z której wynikało, że upór może słono kosztować. – Opinia prawna, do której dotarła „Wyborcza”, datowana jest na 26 lutego. Jej autor adwokat Andrzej Dobrowolsk, od wielu lat pracujący dla klubu, ostrzega, że w razie podjęcia decyzji o zamknięciu trybun dla kibiców gości, klubowi będzie grozić będzie surowa kara – czytamy.

Reklama

Kara dla Śląska. Miejski klub obciążony przez fanaberię włodarzy

Wygląda więc na to, wobec tych doniesień, że władze Śląska wiedziały, że werdykt Komisji Dyscyplinarnej będzie tak surowy. A mimo to postanowiły narazić klub na spore straty.

Te nie muszą być jednak tak wielkie. Po odwołaniu Wrocławianie mogą liczyć na zmniejszenie kary i nie można takiego scenariusza wykluczyć. Rzecz w tym, że PZPN będzie chciał najpewniej podtrzymać swój werdykt – okrągły milion grzywny pełni wszak rolę niezłego straszaka i może zapobiec podobnym problemom w przyszłości.

A jak doskonale wiadomo, kibice Wisły miewają problemy z braniem udziału w wyjazdowych meczach swojego zespołu.

CZYTAJ WIĘCEJ O CAŁEJ SPRAWIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
11 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna

Ranking kandydatów do powołania na baraże. Pietuszewski pewniakiem?

AbsurDB
4
Ranking kandydatów do powołania na baraże. Pietuszewski pewniakiem?

Betclic 1. Liga